News

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

Doskonała myszka nie tylko dla fanów CoD-a

Produkty firmy SteelSeries należą do wyższej półki akcesoriów dla graczy, ale w Polsce popularnością raczej ustępują produktom Razera. Jak pokaże nasz dzisiejszy test, nie jest to sytuacja uzasadniona, bo urządzenia tworzone przez duńską firmę są naprawdę dopracowane. W dzisiejszej recenzji przyjrzymy się bliżej myszce, która potwierdza powyższe słowa. Czym zauroczył nas gryzoń SteelSeries Call of Duty Black Ops II? Tego dowiecie się z naszej dzisiejszej recenzji.

Wygląd gryzonia

SteelSeries Call of Duty Black Ops II dotarł do naszej redakcji zapakowany w kartonowe, czarne opakowanie z motywem znanym z materiałów promocyjnych do gry CoD BO II. Zaprezentowana została także myszka, a jedynym logotypem znajdującym się na froncie kartonu jest logo SteelSeries. Karton ma uchylne "drzwiczki", za którymi kryje się przezroczysta plastikowa wkładka, przez którą można dojrzeć bohatera naszej dzisiejszej recenzji.

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

W zestawie ze sprzętem otrzymujemy kilka pomniejszych dodatków, w tym oczywiście instrukcję obsługi.

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

Nasz dzisiejszy główny bohater prezentuje się bardzo dostojnie, linia może wydawać się prosta, ale właśnie to w przypadku produktów SteelSeries przyciąga. Delikatnego smaczku dodają ciemnopomarańczowe akcenty na obudowie, która swoją drogą została wykonana wyśmienicie, przy użyciu świetnie spasowanych materiałów wysokiej jakości. Powłoka jest bardzo przyjemna w dotyku, ręce nie pocą się i nie zjeżdżają z myszki.

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

Myszka dostosowana jest do użytkowników zarówno prawo-, jak i leworęcznych, co jest jej ogromnym atutem. Leworęcznym osobom szczególnie trudno w przypadku gamingowych gryzoni dobrać sprzęt pod siebie. Na pochwałę zasługuje delikatne wyprofilowanie boków myszki oraz bardzo dobry kąt nachylenia panelu z klawiszami.

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

Poza dwoma głównymi przyciskami gryzoń posiada na panelu górnym oczywiście także rolkę oraz przycisk do zmiany rozdzielczości pracy. W przypadku tej ostatniej możemy przełączać się między dwoma zapisanymi w pamięci myszki profilami czułości – o tym jednak trochę więcej przy opisie oprogramowania. Sama rolka pracuje bez zarzutu, skok jest dobry, a guma sprawia, że wykonywane przez nas ruchy są pewne.

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

Po obu stronach SteelSeries Call of Duty Black Ops II porozmieszczano po dwa przyciski. Oczywiście są w pełni konfigurowalne, co tym bardziej podnosi komfort użytkowania. Klik jest delikatny, ale wyczuwalny, nie ma problemu z ich rozmieszczeniem, wszystko obsługujemy bardzo intuicyjnie.

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

Na spodzie produktu umieszczono trzy sporej wielkości ślizgacze. Działają bardzo dobrze, są przede wszystkim bardzo szybkie, powierzchnia jest bardzo śliska. W centralnej części znalazł się oczywiście sensor, który już za chwilę poddamy kilku testom.

SteelSeries Call of Duty Black Ops II

Myszka SteelSeries została wyposażona w kable z oplotem, dzięki czemu jest mniej narażona na uszkodzenia mechaniczne i przerwania. Wtyczka jest typowa, tym razem producent nie silił się na zastosowanie "złotych złączy", które ze złotem nie mają wiele wspólnego, a które i tak na nic nie wpływają (sygnał przecież jest cyfrowy).

Zgłoś błąd