FIFA 10
Liga Mistrzów?
Paweł Pochowski 27 października 2009, 20:34
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | FIFA 10 |
| Producent: | EA Sports |
| Wydawca: | Electronic Arts |
| Dystrybutor w Polsce: | Electronic Arts Polska |
| Data premiery na świecie: | 02 października 2009 |
| Data premiery w Polsce: | 02 października 2009 |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | Xbox 360 |
W naszym kraju ze wszystkich „elektronicznych” gier sportowych najlepiej sprzedaje się FIFA, która co roku odbywa zaciekły pojedynek z serią Pro Evolution Soccer. Dziś mamy dla Was relację z szatni pierwszego z uczestników tego spotkania, czyli innymi słowy recenzję FIFA 10.
Każdego roku Electronic Arts częstuje nas kolejnymi częściami swoich największych serii. Chyba żaden z wydawców nie jest tak punktualny jak właśnie EA. Need for Speed, FIFA, NBA, NHL, NFL to tylko niektóre z tytułów, które ukazują się niemal idealnie co dwanaście miesięcy. Co więcej, tytuły te rok rocznie robią furorę, wspinając się z łatwością na czołowe miejsca top-list sprzedaży oraz przynosząc milionowe zyski.
Na początek małe wyjaśnienie: jak wiadomo, kolejne odsłony serii FIFA w dużym stopniu opierają się na tym, co poznaliśmy już w poprzedniej części. Z tego powodu na grę można spojrzeć w sposób dwojaki – okiem osoby, która w żadną z poprzednich części FIFY nie grała, jako na osobny tytuł albo okiem fana, który pochłania każdą kolejną jej edycję od A do Z. Każde z tych spojrzeń przyniesie osobne spostrzeżenia. Osoba dopiero zapoznająca się z serią doceni te elementy, które są w niej już jakiś czas obecne i słusznie, bowiem ciągle są przecież ważną częścią gry. Na weteranie serii nie zrobią one już takiego wrażenia, bardziej zainteresują go zmiany, jakie wprowadzono w poszczególnych elementach gry.
W poniższym tekście postaram się spojrzeć na FIFA 10 w sposób wypośrodkowany. Z jednej strony bowiem przygodę z serią FIFA rozpocząłem dokładnie dziesięć lat temu, z drugiej jednak nigdy nie spędzałem przy niej wielu tygodni. Dlatego właśnie postaram się ocenić poszczególne elementy gry zarówno jako osobne części, jak i biorąc pod uwagę zmiany, jakie w nich wprowadzono od poprzedniej edycji. Zaczynamy!



