News

Colin McRae: DiRT 2

Druga część brudnego Colina

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Colin McRae: DiRT 2
Producent: Codemasters Software
Wydawca: Codemasters Software
Dystrybutor w Polsce: Codemasters Software
Data premiery na świecie: 8 września 2009 (wersja na konsole PlayStation 3 i Xbox 360), grudzień 2009 (wersja na PC)
Data premiery w Polsce: 10 września 2009 (wersja na konsole PlayStation 3 i Xbox 360), grudzień 2009 (wersja na PC)

Korzystając z wypuszczenia przez Codemasters wersji demonstracyjnej Colin McRae: DiRT 2 postanowiliśmy, w oczekiwaniu na premierę gry, napisać jej demotest. Poniżej możecie przekonać się, jak wiele frajdy dało nam demo najnowszej ścigałki ze stajni Codemasters. Zapraszamy do lektury.

Ostra jazda

Koniec wakacji to bardzo smutny okres dla wszystkich młodych graczy. Ci trochę starsi, studenci, także zaczynają już wtedy powoli odczuwać oddech zbliżającego się początku roku akademickiego. Ale jest coś, co choć trochę podnosi na duchu i jednych i drugich – mniej więcej od września zaczyna się kończyć wakacyjna posucha i wchodzimy w jesienny okres wydawniczy. Od tego momentu branża gier zaczyna odżywać, a dobre tytuły na półkach wyrastają niczym grzyby po deszczu.

Być może i tak będzie w tym roku. Póki co jesteśmy na końcówce wakacji i już zaczyna robić się coraz ciekawiej. Dosłownie na dniach mają premierę dwa wielkie tytuły – Batman: Arkham Asylum oraz Colin McRae: DiRT 2. I to właśnie z tego drugiego przygotowaliśmy demotest.

Życie na kółkach

Wersja demonstracyjna rozpoczyna się w przyczepie kempingowej naszego wirtualnego kierowcy. Owa przyczepa robi jednocześnie za interaktywne menu główne – rozglądając się dookoła niej natrafiamy na kolejne możliwe opcje. Pomysł ten jest bardzo fajny i klimatyczny, ale jednocześnie też stary jak świat. Osobiście pierwszy raz spotkałem się z nim podczas grania w pierwszą część serii ToCA Race Driver, a jest to przecież tytuł już kilkuletni.

Tak czy siak od tego momentu owe interaktywne menu są częsta praktyką w stajni Codemasters (wspomniana ToCA Race Driver to oczywiście także ich tytuł). Po raz ostatni mogliśmy je podziwiać w zeszłym roku w Race Driver: GRID. Jak widać, postanowiono zaimplementować ten pomysł także na potrzeby serii DiRT.

Colin McRae: DiRT 2

I trzeba przyznać, że on sprawdza się bardzo dobrze. W grze wcielimy się w kierowcę, który jeździ po świecie, zaliczając kolejne wyścigi oraz pnąc się pionowo w górę po szczeblach kariery. Do tego duża część wyścigów to zmagania typowo off-roadowe. Gdzie indziej miałby więc mieszkać taki początkujący kierowca, jak nie właśnie w kempingu? Ale zostawmy już ten temat, bo to tak naprawdę jedynie tło dla całej zabawy – chociaż całkiem przyjemne. Szczególnie podobało mi się wyjście przed przyczepę. Możemy wtedy zauważyć, że znajdujemy się jakby w środku wyścigowej imprezy – z oddali słychać głośną muzykę, a wokoło porusza się pełno ludzi, którzy podziwiają zebrane tutaj atrakcje, kierowców i samochody. Coś podobnego próbowano zainscenizować w Need for Speed: ProStreet, z tym że z dość marnym skutkiem. Tutaj udało się znacznie lepiej.

Do wyboru trybu rozgrywki służy opcja "Dirt Tour". Ekran zbliża się wtedy na mapę świata i, oglądając dostępne zawody, wybieramy te, w których chcemy wziąć udział. W demie mogliśmy się ścigać jedynie w dwóch miejscach – Baja oraz Maroko.

Strona: 1 2 3 4 Następna
Zgłoś błąd