Rosjanie wciąż kupują polską grę Chernobyl: Terrorist Attack
Blisko dwa miesiące po premierze gra Chernobyl: Terrorist Attack wciąż jest jedną z najchętniej kupowanych gier na terenie Rosji. Jednak w ostatnich dniach została zdetronizowana przez inną polską produkcję.
W połowie kwietnia informowaliśmy was o sukcesie gry Chernobyl: Terrorist Attack w Rosji. FPS autorstwa polskiego studia Silden szturmem wziął listy sprzedaży sklepów Soyuz (jedna z największych sieci dystrybucji multimediów u naszych wschodnich sąsiadów) zajmując 1. miejsce. Dziś wiemy, że to nie był przypadek - po blisko dwóch miesiącach od premiery gra wciąż schodzi jak ciepłe bułeczki.
– Oczywiście bardzo nas to cieszy, widać, że trafiliśmy w rosyjski rynek zarówno klimatem, jak i lokacjami. Blokowiska w Prypeci czy okolice samej elektrowni odtworzyliśmy najlepiej jak się dało - powiedział szef Silden, Andrzej Wilewski, w rozmowie z redakcją PC Centre.
Co prawda, w ostatnich dniach gra spadła na 5. pozycję, lecz, jak wynika z udzielonych nam informacji, od momentu sprzedaży na zmianę zajmowała pierwsze i drugie miejsce z wysokobudżetowym Assassin's Creed: Brotherhood. Pojedynek ten przerwała dopiero premiera innej polskiej gry - Wiedźmin 2: Zabójcy Królów. Czy ta utrzyma się równie długo? Zobaczymy.
Zainteresowanych zapraszamy do lektury naszego wywiadu z Andrzejem Wilewskim.
Chernobyl: Terrorist Attack to gra FPS polskiego studia Silden. Wcielamy się w niej w postać członka oddziału Spec Ops, którego zadaniem jest przedostanie się do elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Miejsce, w którym 25 lat wcześniej wydarzyła się jedyna w historii ludzkości katastrofa nuklearna, zostało opanowane przez terrorystów. Żądania są oczywiste - albo w ciągu 24 godzin na ich konto wpłynie dziesięć miliardów euro, albo wysadzą w powietrze elektrownię uwalniając do atmosfery zabójcze chmury radioaktywnego pyłu. Europejskie rządy nie chcą wyrazić zgody na takie warunki, a interwencja zbrojna jest zbyt ryzykowna. Tu wkracza gracz, którego zadaniem jest zlikwidowanie terrorystów tak szybko, jak to tylko możliwe. Walki odbywają się na terenach Prypeci, w okolicach miasta oraz na terenie samej elektrowni w Czarnobylu.



