News

Relacja z Game Show Global eSports Cup

W niedzielę zakończył się turniej Game Show Global eSports Cup 2016. W finale EnvyUs wygrało z Dignitas 3:0. Triumfatorzy wrócili do domu bogatsi o 80.000 dolarów.

Wprowadzenie i faza grupowa

Zawody Game Show Global eSports Cup 2016 Finals odbywały się w Wilnie i trwały od 4 do 7 lutego. W stolicy Litwy o nagrody warte łącznie 200.000 dolarów walczyło osiem drużyn z Europy i Ameryki Północnej. Widzowie mieli okazję zobaczyć rozgrywki na żywo w budynku wileńskiego Multikina.

GameShow 02

Faza grupowa turnieju, którą zaplanowano na pierwsze dwa dni imprezy, rozgrywała się w systemie podwójnej eliminacji co oznacza, że drużyna, która wygra dwa spotkania awansuje prosto do półfinałów. Z zawodami żegnają się ekipy odnotowujące na swoim koncie w fazie grupowej dwie porażki z rzędu. Drużyny które zajęły drugie i trzecie miejsce w swoich grupach, zmierzyły się w ćwierćfinałach. Wszystkie mecze, z wyjątkiem finałowego spotkania, odbyły się w trybie BO3. W sobotę fani mogli oglądać zmagania ćwierć- i półfinalistów, a w niedzielę rozegrał się wielki finał oraz mecz o trzecie miejsce. Grupy prezentowały się następująco:

Grupa A:

  • EnVyUs
  • Team Dignitas
  • FlipSid3 Tactics
  • Counter Logic Gaming

Grupa B:

  • Cloud9
  • Astralis
  • Method
  • G2

Czwartkowe mecze grupy A rozpoczęły się od spotkania CLG z EnVyUs, z którego zwycięsko wyszła francuska ekipa wygrywając 2:1. Mecz rozegrał się na mapach de_overpass (12-16), de_train (16-6) i de_cache (16:13). Następnie przyszła kolej na starcie FlipSid3 z Dignitas, w którym to Duńczycy okazali się lepsi, dominując przeciwników na dwóch mapach - de_inferno (16-13) oraz de_cobblestone (16-12). W meczu wygranych gracze Dignitas odebrali EnVy szansę na bezpośredni awans do półfinału, pokonując ich bez większych problemów na mapach de_cobblestone (16-9) i de_inferno (16-5). W pojedynku przegranych gdzie stawką było utrzymanie miejsca w turnieju, lepsi od FlipSid3 byli Amerykanie z CLG, którzy potyczkę zakończyli po dwóch mapach – de_inferno (16-14) i de_overpass (16-4). Ukraińcy spakowali bagaże i wrócili do siebie bez ani jednej wygranej mapy na swoim koncie, zaś w decydującym starciu grupy A CLG przyszło po raz kolejny zmierzyć się z EnVyUs.

GameShow 03

Pierwsza mapa starcia CLG z EnVy, którą był de_overpass, rozpoczęła się dla Amerykanów grających po stronie antyterrorystów bardzo obiecująco. Udało im się utrzymać prowadzenie 8:7 aż do końca pierwszej połówki i po zmianie stron radzili sobie z rywalami równie dobrze doprowadzając finalnie do wyniku 16:12. Na drugiej mapie, de_train, los uśmiechnął się tym razem do zawodników EnVy, którzy podczas pierwszej połowy zdołali wypracować sobie przewagę 10:5. Później bez najmniejszych kłopotów zdobyli sześć potrzebnych im do zwycięstwa rund, sami przegrywając tylko jedną. Ostatnim miejscem spotkania był de_cache, gdzie w trakcie pierwszej połowy Amerykanie znów pokazali pazur kończąc tę część mapy wynikiem 9:6. EnVyUs nie pozostało na to obojętne i po zmianie stron udało im się nie tylko odrobić straty, lecz zyskać sporą przewagę czego rezultatem był wynik 16:13. Francuzi w sobotnich ćwierćfinałach mieli zmierzyć się z przegranym decydującego meczu grupy B, zaś ekipa CLG miała stawić czoła wygranym tego spotkania.

W piątek pierwszym meczem grupy B był pojedynek G2 z Cloud9, gdzie lepsi okazali się gracze G2. Batalia rozstrzygnęła się na trzech mapach - de_cache (17-19), de_train (16-13) oraz de_cobblestone (16-6). Podczas tego pojedynku świetnym refleksem mógł pochwalić się reprezentant G2 RpK, który odbił zajęty przez terrorystów na de_cache bombsite zdobywając po drodze ace'a.  W drugim otwierającym zmagania tej grupy pojedynku naprzeciw siebie stanęli Astralis i rosyjska formacja Method, dla której duńscy przeciwnicy okazali się zbyt silni. Walka zakończyła się po dwóch mapach: de_mirage (16-2) i de_overpass (16-4) łatwym zwycięstwem Astralis. Gracze Method chcąc kontynuować swoją przygodę z Game Show musieli w spotkaniu przegranych stawić czoła Cloud9 co również okazało się przerastać ich możliwość – Amerykanie na mapach de_cache (16-14) oraz de_dust2 (16-11)  poradzili sobie z rywalami i wyrzucili ich z rozgrywek. W starciu wygranych, rozegranym między G2 i Astralis, do półfinałów awansowali Duńczycy wygrywając 2:1. Potyczka miała miejsce na mapach de_train (11-16), de_overpass (16:13) oraz de_cache (19:15). W decydującym meczu grupy B spotkali się reprezentanci G2 i Cloud9.

Obie ekipy naprzeciw siebie stanęły po raz kolejny w ostatnim meczu fazy grupowej. Pierwsza mapa spotkania, de_cache, rozpoczęła się wygraną przez G2 pistoletówką. Grająca po stronie CT francuska formacja w pierwszej połowie rozkręciła się na maksa prowadząc na jej końcu aż 13:2. Gracze Cloud9 nie znaleźli skutecznego sposobu na  swoich oponentów w kolejnej części pojedynku – de_cache zakończył się po niecałych 30 minutach wynikiem 16:3. Amerykanie następne miejsce batalii, mapę de_train, zaczęli bardzo obiecująco wygrywając rundę pistoletową i budując prowadzenie, które utrzymali aż do końca pierwszej połówki. Grający po stronie terrorystów zawodnicy G2 nie byli skuteczni w atakowaniu bombsite'ów i do drugiej połowy przegrywali 5:10. Dalsza część mapy okazała się dla Cloud9 prawdziwym horrorem – Amerykanie całkowicie zawiedli w roli atakujących. Ich nieskuteczne próby podłożenia i obronienia bomby doprowadziły do odrobienia przez G2 strat i zyskania przewagi. Mapa skończyła się zwycięstwem francuskiej drużyny 16:11.

© 2003-2016 by PC Centre. Wszystkie prawa zastrzeżone. ISSN: 1986-1843.
Założyciel: Marek Jeleśniański.
Zgłoś błąd