Total Annihilation: Spring
Tabela faktów
| Produkt: | Total Annihilation: Spring |
| Kategoria: | Gry strategiczne |
| Producent: | Spring Clan |
| Wersja językowa: | angielska |
| Data premiery na świecie: | 2 stycznia 2008 |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | procesor 1400 MHz lub lepszy, 512 MB RAM, karta graficzna 64 MB, 100 MB przestrzeni na dysku |
Opis produktu
Szukając gier za darmo mamy siłą rzeczy bardzo ograniczony wybór. Większość pozycji nie może się równać z płatną konkurencją, niemniej istnieje gra, której warto poświęcić uwagę. Jej tytuł to Spring.
Gra powstała przypadkiem. Pierwotnie autorzy zamierzali opublikować wyłącznie odtwarzacz powtórek dla przeboju z lat dziewięćdziesiątych – Total Annihilation. Projekt jednak stale się rozrastał, a zaangażowanie autorów spowodowało, że uzyskali oni zmodyfikowany silnik, do którego posiadali prawa. To umożliwiło im stworzenie własnej gry. Pierwsza wersja została opublikowana w 2006 roku, druga w 2007, a aktualna, 0.76b1, na początku bieżącego roku.
Gra ma różne wersje modów i map. Najpopularniejsze mody to Balanced Annihilation v 6.31 oraz Complete Annihilation. Inne popularne to XTA oraz NOTA. Mamy także do wyboru tysiące bardziej i mniej popularnych map. Mapy mają trójwymiarową powierzchnię i stałe oraz zmienne warunki przyrodnicze, ilość złóż metalu, prędkość wiatru. Po mapach możemy się poruszać jednostkami lądowymi, morskimi oraz latającymi. W grze mogą uczestniczyć drużyny składające się z łącznie nie więcej niż 16 graczy. Można także założyć serwer do gry jednoosobowej przeciw Chikenom, graczom sterowanym przez komputer. Pojedyncza rozgrywka trwa przeciętnie pół godziny, jednak zdarzają się także starcia kilkugodzinne.
Do gry logujemy się za pomocą okna dialogowego TASClient, gdzie wybieramy serwer z mapą, do którego chcemy dołączyć. Wewnątrz zbierają się gracze tworząc zespoły. Następnie host rozpoczyna starcie i wszyscy przenosimy się do gry. Tam wybieramy pozycje startową i rozpoczynamy bitwę z jedną jednostką. Jest to wyposażony w specjalne możliwości Commander.
Gracze każdej drużyny powinni ze sobą współpracować w celu pokonania przeciwników. Możemy więc szybko zbudować fabrykę, a w niej lekkie jednostki, zaatakować razem pojedynczych graczy w trakcie rozbudowy i wyeliminować ich uzyskując przewagę. Jeżeli nam się to nie uda przeciwnik zbierze metal pozostały z naszych jednostek lub je odbuduje do własnej dyspozycji. Wtedy możemy się spodziewać problemów. Inną metodą jest obrona przedpola przez jednego lub dwóch graczy, gdy tymczasem pozostali budują jak najszybciej struktury ekonomii. Gdy osiągną drugi poziom fabryk i ekstraktorów będą mogli szybko produkować ciężkie jednostki. Przełamią one nawet mocne linie obrony wrogów. Można też użyć dział dalekiego zasięgu, rakiet nuklearnych, lotnictwa oraz ciężkich okrętów wojennych.
Wygrywa ta drużyna, która wyeliminuje przeciwników. Jednak, jeżeli gracz zwycięskiej drużyny nie przetrwa do końca starcia nie będzie on zaliczony do grona zwycięzców. Dla bardziej zapalonych graczy Spring oferuje ligę, w której można porównać nasze umiejętności.
Podsumowując: gra jest naprawdę ciekawa. Mogę ją polecić każdemu z was, kto lubi strategie i ma możliwość gry przez sieć. Można pograć chwilę, można także poświecić bardzo dużo czasu, aby dojść do perfekcji. Możliwości graficzne są rozbudowane. Mamy opcję przejścia z domyślnego trybu lotu ptaka do bezpośredniej walki pojedynczą jednostką z pozycji pierwszej osoby. Widoki w tym trybie na przykład podczas ataku nuklearnego mogą być fantastyczne. Nie mam jednak wątpliwości, że najnowsze płatne produkcje mają przewagę nad Springiem. Tu jednak was zaskoczę. Grywalnością Spring nie ustępuje, a nawet wyprzedza większość tytułów komercyjnych.






