Wystartowały beta testy Brick-Force
Źródło: Inf. prasowa
Wyobrażacie sobie połączenie Half-Life z Minecraftem? Nie? To będziecie mieli okazję zobaczyć coś takiego na własne oczy, bo właśnie wystartowały beta testy takiej gry. Pierwsza grupa osób już testuje Brick-Force, ale chętni do wcielenia się w króliki doświadczalne wciąż mogą się zgłaszać.

Brick-Force to, jak twierdzi wydawca, sandboksowy shooter - i jest to chyba idealne określenie tej produkcji, bo wystarczy jeden rzut oka na screeny i widzimy pierwszoosobową strzelankę w stylu Half-Life'a w świecie niczym z Minecrafta. Jakkolwiek dziwnie by to brzmiało, naszym zdaniem z jednej strony jest niszczenie, a z drugiej wznoszenie monumentalnych budowli, a nawet całych planszy za pomocą cegiełek. Plansze będzie można udostępniać reszcie społeczności i rozgrywać na nich bitwy, zarówno z żywymi rywalami, jak i z komputerowymi botami. Hasło gry to "Buduj, dziel się, graj!".
We wtorek wieczorem rozpoczęły się beta testy produkcji, a pierwsi testerzy już uzyskali dostęp do gry. Producent zapowiada jednak, że testy będą podzielone na kilka faz, także wciąż można zgłosić swoją chęć udziału w wydarzeniu. Wystarczy zarejestrować się na oficjalnej stronie gry, która wystartowała równocześnie z testami. W serwisie poświęconemu Brick-Force już niedługo mają pojawić się też liczne atrakcje dla graczy - m.in. zawartość multimedialna, samouczki czy forum dyskusyjne.

Na razie Brick-Force dostępny jest w sześciu wersjach językowych - w tym również polskiej - wyłącznie dla wybranych użytkowników. Twórcy zapowiadają, że wiosną zostaną przeprowadzone także otwarte testy, odbędzie się także premiera tytułu. Gra oparta będzie na modelu free-to-play. Jednak to, co jest najbardziej interesujące w Brick-Force, to platformy docelowe - produkcja to z założenia cross-platformowy, który będzie dostępny dla graczy komputerowych z poziomu przeglądarki internetowej oraz równocześnie dla posiadczy tabletów i telefonów komórkowych.
Producentem Brick-Force jest koreańskie studio EXE Games, a wydawcą - niemiecka firma Infernum Productions AG.




