Steam wprowadza dzielenie biblioteki gier
Nowa funkcjonalność nosi nazwę Steam Family Sharing i pozwoli na dzielenie się swoją biblioteką gier z maksymalnie dziesięcioma osobami. Zamknięte testy beta wystartują już za tydzień.
O dzieleniu się grami z kont Steam mówiło się już od jakiegoś czasu, ale Valve cały czas milczało na ten temat. Wczoraj jednak gigant branży growej postanowił udostępnić informacje na temat swojego nowego przedsięwzięcia. Usługa nazwana Steam Family Sharing ma być niejako odpowiedzią na system znany już z konsol, gdzie bez problemu można udostępniać swoją grę po prostu przekazując płytę. W dobie przypisywania produkcji do kont na PC, komputery osobiste do tej pory system ten omijał. Teraz ma się to zmienić.
Steam Family Sharing umożliwi dostęp do konta Steam 10 komputerom - w założeniu rodzinie lub przyjaciołom. Ale jest kilka ważnych aspektów dotyczących dzielenia się swoimi grami. Poniżej prezentujemy najważniejsze:
- Udostępniamy całą bibliotekę, nie pojedynczą grę.
- Gry wymagające dodatkowego klucza seryjnego, konta lub subskrypcji u firm trzecich nie mogą być udostępniane.
- W jednym czasie korzystać z biblioteki może tylko jedna osoba. Oznacza to, że nie ma możliwości, aby dwie osoby grały w dwie różne gry w ramach jednej biblioteki w jednym czasie.
- Posiadacz ma pełny dostęp do swoich gier i może w każdej chwili skorzystać ze swojego konta. Jeśli w tym czasie w tę samą grę z Twojej biblioteki gra znajomy, zostanie poproszony o jej wyłączenie lub zakupienie.
- Pożyczone gry są niedostępne, gdy biblioteka jest wykorzystywana na innym koncie lub nie jest autoryzowana na danym sprzęcie.
- Pożyczający mają dostęp do DLC, ale nie mogą ich dokupywać.
- Nadal działa blokada regionalna na niektóre gry.
- Gdy pożyczający popełni oszustwo w grze udostępnionej mu z konta posiadacza, Steam może znieść zezwolenie na udostępnianie gier.
Aby mieć możliwość udziału w testach należy dołączyć do specjalnie utworzonej w tym celu grupy o nazwie identycznej z wprowadzona funkcjonalnością. W pierwszej turze zostanie wybranych 1000 szczęśliwców, którzy sprawdzą, jak sprawuje się ta usługa. Liczba testerów będzie sukcesywnie zwiększana. Na tę chwilę nie mamy informacji, kiedy dokładnie pojawi się jej końcowa wersja dostępna dla wszystkich.



