Google nagradza kolejnych testerów przeglądarki Chrome
Firma Google wydała rekordowe 47500 dolarów za łatki mające na celu zwiększenie stabilności w ich najnowszej wersji przeglądarki.
Najnowsza przeglądarka Chrome (build 17.0.963.65) jest dosyć kosztowna. Za łatki do siedemnastu powtarzającyh się błędów Google zapłaciło 17 500 dolarów. Co więcej, dodatkowe pieniądze w wysokości 30 000 dolarów zostały przelane na konta trzech osób, które znalazły najgroźniejsze błędy. Każdy z nich otrzymał po 10 000 dolarów.
Google podkreśliło, że wypłacone 10 000 dolarów dla jednej osoby nie oznacza, że wzrosła ogólna kwota wynagrodzenia za znalezione w przeglądarce błędy, ale dlatego, że "zawsze zastrzegało sobie prawo do nagradzania dowolnymi kwotami". Gigant uznał, że suma ta jest adekwatna do wagi odkrytych problemów, gdyż ich usunięcie znacznie przyczyniło się do podniesienia bezpieczeństwa Chrome.
"(...) sprawiliśmy niespodziankę. Zastrzegamy sobie prawo, aby zrobić to ponownie, a kto wie, może nawet będziemy to robić regularniej" - napisał na blogu Jason Kersey z Google.
Nagroda 10 000 dolarów to nie cała suma, jaką "zarobili" poszukiwacze błędów. Tym trzem osobom przypisuje się znalezienie 16 z 17 błędów naprawionych w wersji 17.0.963.65. W sumie Arthur Gerkis dostał 15 000 dolarów, Aki Helin - 12 000 dolarów i osoba pod nickiem miaubiz - 20 500 dolarów.


