Co z grą Team Assault: Baptism of Fire? Premiera przełożona
Gra Team Assault: Baptism of Fire nie zadebiutowała 26 marca, jak hucznie zapowiadali twórcy. Wydawca postanowił przesunąć termin debiutu o ponad miesiąc, jednak nie raczył o tym poinformować graczy.
26 lutego pisaliśmy o premierze gry Team Assault: Baptism of Fire - jednego z ostatnich przedstawicieli klasycznych gier taktycznych z turowym systemem walki. Wówczas wszystko wskazywało na to, że produkt w końcu zostanie udostępniony po wielomiesięcznych komplikacjach. Niestety, tak się nie stało.
Wydawca, firma Slitherine Ltd, nie podając żadnej informacji, przesunął datę premiery o kilka dni, na 2 marca. Niestety, i tej nie doczekaliśmy, gdyż niedługo potem zmieniono ją na 8 dzień miesiąca, a następnie na 15. Mylił się jednak ten, kto myślał, że to koniec - teraz datę premiery wyznaczono na 28 marca, czyli ponad miesiąc po pierwotnie planowanym terminie. Takie zachowanie ze strony wydawcy nie daje jednak pewności wobec tego terminu. Tym bardziej że pierwsza data była przecież podawana nawet w specjalnym zwiastunie.
Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia już w czerwcu ubiegłego roku, kiedy Team Assault miało lada dzień pojawić się w sprzedaży. Niestety, dystrybutor nagle nabrał wody w usta, a trwające beta-testy przeciągano aż do początku bieżącego roku. Teraz ponoć wszelkie prace zostały zakończone, a gra jest gotowa do przejścia w ręce graczy. Co więc stoi na przeszkodzie? Nie mamy pojęcia.
Niemniej, jeśli zainteresował Was Team Assault, to zapraszamy do lektury naszej zapowiedzi.



