Szykują się zmiany na szczeblu kierowniczym w Microsofcie
Agencja Bloomberg donosi o planach zatrudnienia na stanowiskach kierowniczych w działach firmy, które przynoszą najgorsze wyniki, inżynierów oraz fachowców w swoich dziedzinach.
Decyzja ta spowodowana jest tym, że dotychczasowi kierownicy to najczęściej specjaliści od marketingu lub innych dziedzin niezwiązanych bezpośrednio z tematyką resortów przez nich prowadzonych. Steve Ballmer, który jest pomysłodawcą nowego modelu, wierzy, że w ten sposób zwiększy się efektywność pracy tych sektorów firmy i tym samym złoży się na szybszy rozwój całego Microsoftu.
Potrzeby zmian w firmie z Redmond wynikają z niezadowolenia zarządu i inwestorów wobec działań obecnego CEO. Przede wszystkim wskazuje się tutaj na bardzo słaby wkład w rozwiązania mobilne oraz niewystarczająco wysokie wyniki prac nad technologią cloud computingu.
Pierwsze komentarze na temat zapowiadanych zmian kadrowych są bardzo pozytywne. Pojawiają się opinie, że Ballmer wreszcie zrozumiał, że tworzenie oprogramowania wymaga wizji i zrozumienia sposobu jego działania, a także, że wreszcie odpowiedni ludzie będą na odpowiednich miejscach. Z dnia na dzień uległa również zmianie sytuacja na giełdzie, gdzie akcje Microsoftu wzrosły o 1,5 proc. Należy jednak zaznaczyć, że sam zainteresowany jeszcze nie potwierdził oficjalnie zmian.


