Apple wprowadza nowe MacBooki Pro i zapowiada OS X 10.7
Apple wyraźnie przyśpiesza w ostatnich dniach lutego, wprowadzając na rynek nowe modele MacBooków Pro, a także zapowiadając aktualizację systemu operacyjnego Mac OS X. Tajemnicą pozostaje konferencja zapowiedziana na 2 marca, kiedy to prawdopodobnie ujrzymy następcę iPada.
Nowe MacBooki Pro zostały oparte na platformie Sandy Bridge Intela. Znajdziemy zatem w nich procesory począwszy od modelu i5 2,3 GHz, a skończywszy na i7 2,2 GHz. Wzrosnąć ma też częstotliwość taktowania szyny FSB - dotychczasowe 1066 MHz zastąpi 1333 MHz. Natomiast układy graficzne Nvidia 320M zastąpią karty Intela HD Graphics 3000 i Radeony AMD. Największą nowością komputerów ma być jednak innowacyjne złącze Thunderbolt, które jest wynikiem współpracy między Apple i Intelem. Producenci zapewniają, że jest ono dwanaście razy szybsze od FireWire i 20 razy szybsze od USB 2.0. Dodatkowym atutem nowych MacBooków Pro ma być też nowa kamerka wideo, która teraz oferuje nagrywanie w jakości HD (720 p.).
Ceny komputerów zaczynają się od 1199 dolarów (u nas od 5099 złotych).
Niespodziewanej premierze nowych MacBooków Pro towarzyszy też zapowiedź nowej wersji Mac OS X. Wydanie oznaczone jako 10.7 będzie nosić nazwę kodową Lion i wprowadzi szereg zmian, które upodobnią system do jego mobilnego brata - iOS.
Poza wprowadzeniem dostępu do Mac App Store, Lion zaoferuje też nowy system wywoływania aplikacji o nazwie Launchpad. Jest on niczym innym jak widokiem zainstalowanych aplikacji, jaki możemy znaleźć na iPadzie. Oprócz tego aktualizacja ma zwiększyć rolę gładzika, który zostanie wzbogacony o obsługę nowych gestów. Mac OS X 10.7 będzie też posiadał funkcje automatycznego zapisywania tworzonych dokumentów oraz kompatybilny z nią mechanizm zarządzania wersjami. Apple zachwala też funkcję Resume, która po restarcie systemu przywróci wszystkie uruchomione przed nim okienka i aplikacje.
Najprawdopodobniej już niedługo producent zaprezentuje też nowego iPada. Na 2 marca zapowiedziano konferencję, której hasłem przewodnim ma być "Come see what 2011 will be the year of". Na to, że możemy się spodziewać informacji o nowym modelu tabletu, wskazuje logo, na którym pod zawiniętą kartką kalendarza widać fragment iPada.




