News

Far Cry 3

Ponure tajemnice tropików

Far Cry 3 miał swoją premierę w listopadzie ubiegłego roku, ale nadal jest bardzo gorącym tytułem, który przyciąga przed ekrany monitorów wielu graczy. Co sprawia, że tropikalna wyspa jest tak absorbująca? Czy to bardziej magia sandboxa, czy shootera oraz dlaczego ta magia nie zadziałała na mnie? Na te i wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć w mojej najnowszej recenzji.

Far Cry to jedna z najlepiej rozpoznawanych serii shooterów, która swoją sławę zawdzięcza przede wszystkim pięknej graficznie pierwszej części – grze, która w swoim czasie była prawdziwą rewolucją zarówno pod względem gameplayu, jak i otwartości świata. Far Cry był także twardym orzechem do zgryzienia dla kart graficznych, które potrafiły dość mocno oberwać. Jak pokazała historia, nie był to przypadek – w końcu Far Cry został stworzony przez studio Crytek odpowiedzialne za serię gier Crysis. Nie trzeba chyba nikomu przypominać, co charakteryzuje te gry.

Far Cry 3

Pozytywne opinie na temat serii wyciszyły się nieco, gdy na rynku pojawił się Far Cry 2 tworzony już przez Ubisoft. Choć gra zdobywała wiele nagród i posiadała niesamowicie innowacyjny system dotyczący efektów związanych z ogniem, to jednak gameplayowo nie powalała. W wielu opiniach – także mojej – była nudna jak flaki z olejem i często irytująca. Ubisoft mógł zrobić tylko jedną rzecz – wyciągnąć wnioski z "porażki" dwójki i powrócić do korzeni serii. Niby się udało, ale…

Far Cry 3

Far Cry 3 opowiada historię oglądaną z perspektywy Jasona Brody’ego, który wraz z przyjaciółmi zbyt mocno zabalował, w efekcie czego cała grupa – po nieszczęśliwym skoku ze spadochronem – znalazła się w istnym raju na ziemi, który dla nich stanie się prawdziwym piekłem. Fabuła skupia się na walce z dwójką czarnych charakterów rządzących wyspą, ale przede wszystkim jest to także podróż do podświadomości głównego bohatera. Jason musi odnaleźć się w nowej roli, a gdy już mu się to udaje, zauważa, że dopiero na wyspie zaczął żyć. Jego przemianę obserwują ratowani przez niego przyjaciele – muszę przyznać, fabularnie nie jest najgorzej. Do poziomu topowych gier akcji Far Cry 3 może nie dobija, ale fabuła trzyma poziom od początku do końca.

Far Cry 3

Wiemy, dlaczego Jason robi to, co robi, ale przydałoby się jeszcze dowiedzieć, jak to robi. Nasz protagonista dość szybko odnajduje się w nietypowej sytuacji i bardzo sprawnie posługuje się bronią. Tej jest sporo, więc nie musi narzekać na złe warunki "pracy". Jason zabija swoich oponentów z broni białej, pistoletów, karabinów czy bardziej wyszukanych sprzętów, jak łuk. Feeling strzelania jest raczej dobry, choć widać bardzo mocno, że niektóre pukawki mają bardzo słabą moc. Kilkadziesiąt kuli w tygrysa nie jest zbyt realistyczne, podobnie z bardziej opancerzonymi ludzkimi mieszkańcami wyspy. Ciężko też uwierzyć, że warana kładą dopiero 3-4 strzały z łuku. Oczywiście, gra to uproszczenia i tu nie ma o czym dyskutować, ale w Far Cry 3 chyba z tym nieco przesadzono.

Far Cry 3

Strona: 1 2 3 Następna
Zgłoś błąd