News

World of Warcraft: WotLK

Ciąg dalszy historii toczącej się w Azeroth...

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: World of Warcraft: Wrath of the Lich King
Producent: Blizzard Entertainment
Wydawca: Vivendi Games
Dystrybutor w Polsce: CD Projekt
Data premiery na świecie: 13 listopada 2008
Data premiery w Polsce: 13 listopada 2008
Zalecany wiek: 12+
Wymagania sprzętowe - minimalne: procesor 800 MHz, 1 GB RAM, karta grafiki 64 MB (GeForce 5700 lub lepsza), Windows 2000/XP
Informacje dodatkowe: wymaga podstawowej wersji gry oraz dodatku Burning Crusade

WoW. Ten, kiedyś jednoznaczny skrót przestał kojarzyć się z wyrażeniem zachwytu nad czymś. Od trzech lat WoW znaczy dla graczy MMORPG tylko jedno – World of Warcraft. Produkcja Blizzarda wstrząsnęła sceną MMO rozbudowanym światem, postaciami, klimatem oraz grywalnością. Świadczą o tym miliony sprzedanych egzemplarzy, miliony abonentów oraz niezliczona ilość fansite’ów. Seria Warcraft towarzyszyła posiadaczom pecetów praktycznie od początku, a wszystko wskazuje na to, że towarzyszyć im będzie jeszcze długo. Nie tak dawno temu programiści Blizzarda zachwycili fanów serii pierwszym dodatkiem do World of Warcraft, a już wielkimi krokami nadciąga drugie rozszerzenie.

Słowo wstępu

World of Warcraft: Wrath of the Lich King nawiązuje do historii przedstawionej graczom w grze strategicznej Warcraft III. Fani na pewno wiedzą, że Arthas, Rycerz Śmierci i były Palladyn stał się Królem Liczem łącząc własne „ja” z duszą Ner’zhula uwięzioną w Tronie Mrozu. Siedząc na tronie, kiedy jego przeciwnicy i wszyscy bohaterowie zajęci byli poznawaniem Outlandów, obmyślił demoniczny plan, którego celem jest przejęcie władzy nad światem. Już wkrótce herosi będą zmuszeni skierować swój wzrok w stronę krainy leżącej daleko na północy, nazwanej Northrend…

Co czeka śmiałków w Północnych Krainach

Na tych, którzy zdecydują się zakupić , czekają przede wszystkim nowe lokacje, które wielkościowo i ilościowo nie odbiegają zbytnio od Outlandów. Całość dostępna od 68 poziomu postaci prezentuje się ciekawie.

World of Warcraft: Wrath of the Lich King

Wszyscy, którzy odważą się wyruszyć do Northrend, trafią do jednej z dwóch lokacji początkowych. Pierwszą z nich jest Howling Fjord, kraina pełna ośnieżonych wzgórz i małych lasów, w której mieszkańcy prowadzą nieustanną wojnę z vrykulami. Vrykule wyglądają jak przerośnięci ludzie, przypominający barbarzyńców, którym przewodzi król Ymiron. Lokacja jest o wiele bardziej przyjazna dla członków Przymierza, których osiedli na mapie jest więcej (w tym osiedle nowej rasy – Żelaznych Krasnoludów). Horda w Howling Fjord posiadać będzie jedną wioskę – New Agamand. Druga z lokacji startowych to Borean Tundra, bardzo podobna pod względem budowy do Howling Fjord. Tutaj sprawa ma się odwrotnie – to Horda posiadać będzie więcej swoich wiosek i pomniejszych miasteczek, a Przymierze dorobi się tylko kilku chałupek. Bohaterowie, którzy swoje kroki skierują w stronę Borean Tundra poznać będą mogli aż dwie nowe przyjaźnie nastawione rasy: morso-podobne humanoidalne istoty zwane Tuskarrami oraz przodków wielkich Taurenów, porośniętych gęstym futrem, Taunka.

World of Warcraft: Wrath of the Lich King

Poza tymi dwoma lokacjami na śmiałków czeka wiele, wiele więcej. Puszcza Grizzly Hills opanowana przez furbolgów, lodowe pustkowia Dragonblight, pełna ruin i lodowych Trolli lokacja Zul’Drak oraz moc innych, równie ciekawych map. W każdej z nich gracze przetestować będą mogli nowe instancje, a także będą musieli stoczyć bój z nowymi rodzajami potworów.

Nowy produkt Blizzarda to nie tylko rozszerzenie terenów Azeroth. To także unikatowe przedmioty, ulepszenia do walk PvP (player vs player) w postaci maszyn oblężniczych i budynków, które można zniszczyć. A co najważniejsze - drugi dodatek to również pierwsza klasa heroiczna.

Każda z postaci będzie mogła stanąć w służbie Króla Licza Arthasa przyjmując miano Rycerza Śmierci. Zły Palladyn zakuty w najcięższe zbroje walczyć będzie przy pomocy jedno- lub dwuręcznych broni w postaci mieczów oraz toporów. Wykorzystywać będzie magię runiczną, dotąd niespotykaną w świecie Warcrafta. Co ważne, sługus Króla Licza nie będzie mógł używać tarcz.

Oczywiście Death Knightem nie będzie można zostać od pierwszego poziomu. Według zapowiedzi Blizzarda o klasę heroiczną może się starać postać o poziomie 55-70. Po wykonaniu szeregu questów i tysiącach zabitych potworów na koncie gracza pojawi się nowa postać o lewelu, rasie i wyglądzie takim samym jak postać, którą gracz wykonywał zadania na Rycerza Śmierci.

Nowa klasa to także nowe czary i umiejętności, które czynią z niej naprawdę potężną broń w walce zarówno PvE (player vs environment), jak i PvP. Jedną z ciekawych zdolności jest przyzywanie do pomocy małego oddziału ghuli, który walczyć będzie do upadłego u boku czempiona Króla Licza. Czary z trzech szkół magii runicznej (Blood, Frost oraz Unholy) głównie zadają obrażenia, ale w szerokim asortymencie występują także klątwy, znacznie osłabiające oddziały wroga.

World of Warcraft: Wrath of the Lich King

Jak możecie sami przeczytać nowy „czarny charakter” serwowany graczom przez Blizzarda jest ciekawą, rozbudowaną postacią. Pozostaje tylko pytanie, czy nie będzie on zbyt silny w stosunku do klas nie-heroicznych…

Strona: 1 2 Następna
Zgłoś błąd