Supreme Commander
Krzysztof Jurga 5 sierpnia 2007, 22:33
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Supreme Commander |
| Producent: | Gas Powered Games |
| Wydawca: | THQ Inc. |
| Dystrybutor w Polsce: | CD Projekt |
| Wersja językowa: | polska (kinowa) |
| Data premiery na świecie: | 16 lutego 2007 |
| Data premiery w Polsce: | 22 marca 2007 |
| Zalecany wiek: | 12+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | Pentium 4 3 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 6800 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP/Vista |
Supreme Commander jeszcze zanim powstał wzbudzał już wiele emocji i oczekiwań. Dlaczego? Otóż dlatego, że jego twórcą jest Chris Taylor, kreator znanej każdemu dobremu strategowi gry, a mianowicie Total Annihilation. Owe emocje i oczekiwania to nie tylko zasługi osoby, dzięki której ona powstała. Głównym powodem jest fakt, że SupCom jest drugą częścią tej gry. Tytuł został jednak zmieniony ze względu na prawa autorskie, jakie posiada nieistniejące już studio Cavedog. Gra zapowiadała się… znakomicie. A jaka okazała się w rzeczywistości? Zapraszam do zapoznania się z recenzją.
Fabuła
Rozpocznę od fabuły, gdyż niewątpliwie jest to jeden z najmocniejszych punktów gry. Linia historyczna została ułożona ponad 1500 lat wstecz! W niej zawarte jest powstanie rasy Cybran, zniszczenie tajemniczej rasy kosmitów, a jednocześnie powstanie Aeonów, zjednoczenie federacji ziemi, wojny, a nawet ważniejsze bitwy i potyczki oddziaływujące na późniejszy rozwój historii. W galaktyce toczy się wojna nieskończona oraz totalna, gdyż trwa już ponad 1000 lat i objęła swym zasięgiem nawet najdalsze zakątki galaktyki. Naszym zadaniem jest właśnie jej zakończenie. Wybierając jedną z trzech stron konfliktu mamy na celu zapanowanie nad galaktyką i przyniesienie jej spokoju. A co ciekawe, każda idea w grze jest dobra. UEF, czyli Zjednoczona Federacja Ziemi, pragnie wyniszczyć w galaktyce pół ludzi pół maszyny czyli Cybran oraz zmutowanych Aeonów. Cybranie zaś pragną dla swej rasy uznania wolności i pozostawienia ich ziem w spokoju. Aeonowie natomiast walczą, by oczyścić galaktykę z tego, co niegodne w niej istnieć - czyli z ludzi pragnących ich zniszczenia, a także Cybran łamiących prawa natury.
Ekonomia
Jak już wspominałem na początku, SupCom jest następcą znakomitego RTSa. Zachowuje jego najważniejsze elementy ekonomiczne. Podstawą w każdej strategii są surowce i tutaj, podobnie jak w TA, są dwa. Jednym z nich jest energia, którą pozyskujemy głównie z promieni słonecznych przez budowę elektrowni. Kolejnym sposobem jej uzyskania jest budowa elektrowni jądrowych na specjalnie wyznaczonych miejscach, w których to z ziemi wydobywa się gaz. Ponadto w małych ilościach można energie pozyskiwać z drzew i krzaków czy im podobnych formacji roślinnych. Drugim surowcem jest masa, jaką głównie pozyskuje się ze złóż, których na mapie jest określona ilość. W celu pozyskania większej ilości należy zbudować wyższy poziom kopalni lub generator masy przetwarzający energię na masę. Jednak jest to bardzo kosztowna inwestycja, gdyż pochłaniane są duże ilości energii, a pozyskiwane małe ilości metalu. Metal można ponadto pozyskiwać z wraków zniszczonych robotów oraz budynków. By ograniczyć, czy może raczej zmniejszyć zużycie surowców, wskazana jest budowa elektrowni przy fabrykach i innych budynkach zużywających energie, a także stawianie generatorów masy przy jej kopalniach. Takie działania spowodują oszczędność cennych surowców, których na początku będzie sporo, później natomiast każdy wrak stanie się dla nas cenny.



