News

PGA 2006: Extreme Arena

Największa (pod względem zajmowanej powierzchni) arena tegorocznego PGA, czyli Extreme Arena, obfituje w wiele atrakcji. Na początku nie było tam tak wielu osób, jak wśród stanowisk ze sprzętem i grami, ale teraz się to zmieniło.

Po otwarciu najbardziej obleganą częścią wystawy było stanowisko firmy Trygon, na którym można było walczyć zdalnie sterownymi czołgami 1 na 1. Stopniowo jednak tłum rzedł i przenosił się m.in. na basen firmy Coco Dive, w którym kajakarze wykonywali popisy w stylu dowolnym. Kawałek dalej to samo przedsiębiorstwo wystawiło sprzęt do nurkowania. Można też obejrzeć wystawy innych firm, m.in. Areny, gdzie dumnie prezentowały się quady (można nimi pojeździć przed pawilonem) oraz sprzęt paintballowy.

Przez cały czas na Speaker’s Korner odbywają się wykłady oraz prezentacje paralotni i latawców. Zewsząd podchodzą do nas żołnierze i wręczają ulotki zachęcające nas do odwiedzenia drugiego pawilonu i postrzelania z ASG, wiatrówki lub markera.

Na miejscu można przebrać się w odpowiedni strój i w grupie kilku osób przenieść się w wir walki na kulki wypełnione farbą. Można też wykazać się skupieniem i celnością na strzelnicy paintballowej lub pneumatycznej. W tej samej hali możemy także obejrzeć wystawę sprzętu strzeleckiego.

Na Extreme Arena, w głównym budynku PGA, odbył się pokaz capoeiry. Brazylijski taniec-walka zaprezentowany został w zasłoniętej części sali, przy żółtym oświetleniu, mającym imitować południowoamerykańskie słońce.

Na macie natomiast co godzinę prezentowane są różne wschodnie sztuki walki m.in. jiu jitsu, karate i taekwondo. Pierwsza ze sztuk prezentowana było tylko na filmie, ale następne już na żywo przez zawodowców, przysparzając stanowisku publiczności.

W programie na dziś jest jeszcze kilka atrakcji, o których postaramy się informować na bieżąco. Odsyłamy także do Galerii PC Centre, w której zamieszczamy zdjęcia.

Zgłoś błąd