News

Overlord II

Opowieść o Lordzie Ciemności

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Overlord II
Producent: Triumph Software
Dystrybutor w Polsce: Codemasters
Wersja językowa: polska (kinowa)
Data premiery na świecie: 23 czerwiec 2009
Data premiery w Polsce: 28 sierpień 2009
Zalecany wiek: 16+
Wymagania sprzętowe - minimalne: procesor Intel Pentium IV (3,4 GHz) lub odpowiednik, 1 GB RAM, karta graficzna zgodna z DirectX 9.0c (GeForce 6800GTX lub odpowiednik), 4 GB wolnego miejsca na HDD

Zdecydowana większość dostępnych na rynku gier, o ile występuje w nich jakiś moralna niejednoznaczność, stawia nas po stronie dobra. Każą nam ratować księżniczki, bronić miast i narodów, odpychać ataki opryszków i złych stworów, a w końcu także krzyżować plany tyranom oraz ocalać świat przed zagładą. Bleeehhh! Dość tego! Czas na coś innego!

Od teraz niech księżniczki siedzą w tych swoich wieżowatych więzieniach, a miasta i narody niech bronią się same – jeżeli są zbyt słabe, by się obronić, niech przepadną w bezkresnej i nieprzeniknionej rzeczywistości nieistnienia. Przejmiemy władzę nad tym padołem, bowiem czas, by nastała wreszcie prawdziwa ciemność! Niech straszne kreatury i obrzydliwe potwory wyjdą w końcu ze swoich jaskiń i pokażą, że nocne koszmary wielu ludzi naprawdę mogą być prawdziwe. Koniec z uprzejmością i współczuciem dla bliźnich. Od teraz każdy z nas może stać się Mistrzem Zła, mordować małe słodkie foczki i rozkoszne króliki, zapanować nad światem i zmusić go do poddania się nam! I nikt nam w tym nie przeszkodzi!

Ekhm... wybaczcie to małe wystąpienie, być może mnie poniosło, ale tak właśnie najlepiej opisać Overlord II. To po prostu gra, w której dobrze jest być złym.

A long time ago...

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, za siedmioma dolinami była sobie kraina. Kraina zwana Nordberg. W niej to właśnie niedobre stwory – miniony – znalazły swojego równie niedobrego pana, który jest gotów wcielić się w nowego Lorda Ciemności...

Oczywiście owym czarnym charakterem jesteśmy my, gracze. W grze wcielamy się w postać małego chłopca, który już niedługo stanie się prawdziwym Królem Zła. Historia swój początek bierze w niezbyt gościnnym przyjęciu nas przez pewną mieścinę – zamiast herbaty i ciastek w przeraźliwie zimny wieczór, dzieci z wioski uraczyły nas obelgami oraz obrzuciły śnieżkami. Tak być nie może.

Overlord II

Zachęceni przez miniony zaczynamy oddawać maluchom pięknym za nadobne. Wędrując przez przedmieście, rozwalamy różne beczki oraz kosze, próbując dorwać dzieciaki i nauczyć ich, na czym polegają podstawowe zasady kultury osobistej. Chwilę później wpadamy na rynek miasta i zostajemy głównym bohaterem zabawy Bożonarodzeniowej. Dewastując stragany oraz poukładane na nich towary, dostajemy się na centralne miejsce placu, gdzie dumnie stoi wielka choinka, a nieopodal niej ustawiono wielką, świąteczną rakietę fajerwerkową. Jeżeli nadajecie się na Lorda Ciemności to już wiecie co będzie dalej. Cóż, wystarczy powiedzieć, że zabawa była gorąca i naprawdę wybuchowa.

Tak mniej więcej prezentuje się początek gry Overlord II, który jest jednocześnie samouczkiem.  To właśnie tu nauczymy się podstaw sterowania oraz zasad rządzących grą, a także poznamy, czym są miniony oraz do czego mogą nam się przydać. Następnie trafiamy do miejsca, które od tej pory stanie się naszym pałacem i udowadniamy wszystkim poddanym, że nadajemy się na nowe wcielenie prawdziwego zła. A potem oczywiście startujemy z planem podboju świata.

Minion – połączenie hobbita ze Zgredkiem

Owy plan nie miałby nawet cienia szans na powodzenie, gdyby nie nasi dzielni pomocnicy – stworki miniony. Prawdziwi poddani i przyjaciele, którzy najpierw wytypowali nas na swojego nowego władcę, a następnie bezgranicznie pokochali i oddali się w nasze władanie. Ci dzielni, mali żołnierze zrobią wszystko, o co ich poprosimy – pewnie nawet skoczyliby w ogień, gdybyśmy tylko tego zażądali. Dość powiedzieć, że w walce oddają życie za swojego Lorda Ciemności z prawdziwą przyjemnością i śpiewem na ustach. A z jaką radością oddają nam zrabowane złoto... rozkosz na ich twarzach spowodowana oddaniem złupionego bogactwa jest po prostu rozczulająca.

Początkowo mamy do dyspozycji jedynie zwykłe, brązowe miniony. Są to podstawowe jednostki w szeregach naszej armii, idealnie nadające się do walki wręcz z przeciwnikami. Ich specjalną właściwością jest to, że mogą dosiadać wilków. W ten sposób przeistaczają się w jednostkę mobilną, cechującą się większą szybkością oraz zwiększoną siłą rażenia. Potrafią także działać z ukrycia, przebierają się wtedy w inne stroje lub zbroje przeciwników, co potrafi mocno zdezorientować naszych wrogów.

Overlord II


Drugimi sługusami są małe diabełki. Czerwoni przyjaciele to prawdziwi władcy ognia, nie tylko się go nie boją, ale także bez problemu ciskają żarzącymi się kulami, które w mig podpalają zarówno przeciwników, przeszkody, jak i wszystko wokół, co poddaje się działaniu ognia. Jednak, by nie było za wesoło – są dość słabi w walce na krótki dystans, w której giną w mig. Dlatego właśnie należy trzymać je w odpowiedniej odległości od szeregów przeciwnika.

Zieloni to trzecia grupa dzielnych minionów. W najmniejszym stopniu przejmują się higieną osobistą oraz czystością powietrza, dzięki czemu bez problemu mogą pojawiać się wszędzie tam, gdzie zanieczyszczenie powietrza jest zbyt duże dla pozostałych żołnierzyków. Mało? Proszę bardzo, do tego wszystkiego potrafią dosiadać pająków w różnych jaskiniach, co jest o tyle istotne, że brązowe nie wjadą do nich na wilkach. No i "last, but not least" – idealnie przydają się w momentach, gdy trzeba działać z ukrycia, bowiem po chwili spokojnego stania niczym kameleon asymilują się z otoczeniem, co czyni je niewidzialnymi dla oczu naszych przeciwników.

Ostatnimi sprzymierzeńcami w naszym dążeniu do zła absolutnego są miniony o niebieskim kolorze skóry. Są one przeciwieństwem czerwonych, ponieważ nie boją się wody – co więcej, pływanie nie sprawia im żadnych trudności, dzięki czemu bez problemu dostają się w wiele odgrodzonych wodą miejsc. Jakby tego było mało, opanowały sztukę nekromancji, czyli wskrzeszania zmarłych wojowników naszej małej armii. Niezastąpiona to zdolność na polu walki.

Strona: 1 2 3 4 Następna
Zgłoś błąd