Need for Speed Underground 2
Fascynujący świat wyścigów
Marek Jeleśniański 21 listopada 2004, 21:23
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Need For Speed Underground II |
| Producent: | EA Games |
| Wydawca: | Electronic Arts Inc. |
| Dystrybutor w Polsce: | Electronic Arts Polska |
| Wersja językowa: | angielska |
| Data premiery na świecie: | 12 listopada 2004 |
| Data premiery w Polsce: | 19 listopada 2004 |
| Zalecany wiek: | bez ograniczeń |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | Pentium III 933MHz, 256MB RAM, karta grafiki 32MB (GeForce 2 lub lepsza), 2 GB HDD |
Siódma odsłona znanej serii Need for Speed była jedną z najbardziej oczekiwanych gier w czwartym kwartale tego roku. Pamiętam, że NFS: Hot Pursuit była totalną klapą i nie dorastała do pięt poprzednikowi. Znany Underground także doczekał się następcy. Czy znowu spotka nas niemiła niespodzianka, jak rok temu, kiedy pojawił się nie wnoszący nic nowego Hot Pursuit 2? Zapraszam do recenzji…
Rzadko kiedy producentom udaje się zdobyć uznanie wśród graczy pozycją, która jest kontynuacją kultowej gry (czemu na myśl nasuwa mi się od razu DOOM?). Seria Need for Speed jest wyjątkiem potwierdzającym regułę. Co prawda były niechlubne wypadki przy pracy, które nigdy nie powinny mieć miejsca. Jednak ogólnie NFS jest zawsze na wysokim poziomie. Gra Underground 2 zdaje się utrzymywać tę tradycję.
Główną zmiana w stosunku do porzednika jest wprowadzenie 3 nowych trybów gry. Pierwszy z nich to jazda po mieście tzw. Outrun (lub jak kto woli Freeride). Jeździmy tam, gdzie nam się żywnie podoba, nie zapominając o tym, że czekają na nas rozsiane po całej metropolii rajdy. Do dyspozycji mamy ponad 200 km dróg rozlokowanych w pięciu odmiennych dzielnicach miasta Bayview. W poruszaniu się po pajęczynach autostrad pomaga dobrze opisana mapa. Odwiedzamy sześć sklepów różnego typu, w których kupimy samochody lub tuningujemy posiadane auto. Najciekawszą częścią tego trybu jest oczywiście ta, dzięki której możemy zarobić pieniądze, a mianowicie ściganie się z innymi użytkownikami dróg i robienie zdjęć własnego samochodu, które znajdą swoje miejsce na okładkach magazynów i opakowań DVD. W osiąganiu zawrotnych prędkości nie przeszkodzi nam policja. W ulicznych wyścigach wygrywa ten, który oddali sie od przeciwnika na ponad 300 m. Niestety za wygraną nie dostaniemy wielkiej sumy – zazwyczaj są to symboliczne grosze. Tryb outrun ogranicza żmudne chodzenie po menu do minimum, dzięki czemu gra staje się ciekawsza.
Oprócz wyścigów z pierwszej części – Circuit, Drag, Drift i Sprint – możemy ścigać się w dwóch nowych. Pierwszy z nich (StreetX) toczy się na trasach podobnych do tych wykorzystanych w Drficie. Zmierzamy się z trzema przeciwnikami sterowanymi przez komputer. Rajd charakteryzuje się tym, że większość zakrętów ma 90 lub 180 stopni. Liczą się dobre przyspieszenia na pierwszym, drugim i trzecim biegu oraz skuteczne hamulce; nie osiągniemy tu zawrotnych prędkości z racji tego, że proste odcinki są bardzo krótkie. Ważna jest także technika jazdy.
Drugi tryb to Underground Racing League. Jest to typowy wyścig na zamkniętym torze. Pachnie mi tu trochę TOCA Race Driver. Duże prędkości, ścinanie zakrętów, długie proste – to lubię!
Nowe wyścigi to strzał w dziesiątkę. Ale to jeszcze nie wszystko… Nieznacznie zmienił się także tryb Drift. Tym razem na torze nie jesteśmy sami, towarzyszy nam jeszcze trzech zawodników. Rajdy Drift nie toczą się tylko na zamkniętych torach, ale także w mieście.
Dodam również, że podczas gry można zregenerować poziom Nitro poprzez jeżdżenie efektownymi posliźgami, korzystanie ze skrótów , pokonywanie okrążenia na pierwszym miejscu itd. Warunki pogodowe znacznie wpływają na zachowanie auta na jezdni. Miłośnicy zmian ustawień pojedyńczych części samochodu będą wniebowzięci. W drugiej części do garażu dodana została opcja optymalizacji auta. Możemy zmieniać ustawienia przełożeń skrzyni biegów, czułość hamulców, twardość zawieszenia itd. W sumie opcji jest naprawdę bardzo dużo, ale nie udało mi się zmienić ustawień tak, aby samochód miał lepsze osiągi. Nie wątpię, że znajdą się osoby, którym uda się wymyśleć kombinacje pozwolające na rzeczywiście szybszą jazdę.
W grze pojawiają się samochody ze stajni Audi, Forda, Toyoty czy nawet Volkswagena. Do dyspozycji mamy także kilka aut, które mają niewiele wspólnego z resztą – terenowy Hummer H2 oraz pojazdy typu SUV (Super Utility Vehicle). W sumie do wyboru mamy aż 30 samochodów. Brakuje mi wśród nich typowo europejskich marek, takich jak Alfa Romeo, BMW i Opel. Do asortymentu części samochodowych poprawiających osiągi auta nie dodano niestety nic. Jak dotychczas mamy do wyboru kilka poziomów jakości silników, skrzyń biegów, zawieszenia itd. Poszerzono natomiast liczbę dostępnych części do poprawiania wyglądu auta. Obok nowych zderzaków, spojlerów i felg pojawiła sie możliwość rozbudowy systemu audio, kupno unoszonych drzwi i maski oraz budowa hydraulicznego systemu zawieszenia, który pozwoli na balansowanie samochodem. Dzięki wprowadzonym zmianom tuningowanie samochodu zajmuje o wiele więcej czasu niż w „jedynce”.


