70 procent zniżki na gry EA w sklepie Origin

Platforma sprzedażowa Electronic Arts zorganizowała atrakcyjną promocję na gry ze swojego katalogu. W ramach tej oferty ceny produkcji nie przekraczają 30 zł.

W ofercie znajduje się 14 gier od EA, na które obowiązuje 70-procentowy rabat. W rezultacie tego bestsellery nie kosztują więcej niż 30 zł. Są to:

Promocja będzie aktywna do 5 lutego włącznie i dostępna jest pod tym adresem.

Komentarze

Poniżej wyświetlone są komentarze opublikowane najwcześniej (1-6). Wyświetl 10 najnowszych komentarzy. Autorem ostatniej wypowiedzi jest: Guest.

Antywszystko

  • Goście

Napisano 30 sty 2012, 22:47

Wspaniale! Do tego w promocji spyware.

O, przepraszam - aby pobrać te gry przecież trzeba to spyware wcześniej zainstalować.

Ciekawe dlaczego Polacy tak kochają Origin, lecz Acta już nie bardzo?

Sticky

  • Redakcja
  • 160 postów

Napisano 30 sty 2012, 23:43

Jakieś dowody, że Origin to spyware? Bo takie gadanie to można wsadzić sobie pomiędzy książki. Używam Origin i np pasuje mi ten program. Ot taki EA'owy Steam. ACTA to w tej chwili temat rzeka, jest zbyt kontrowersyjną ustawą, żeby od tak ją przyjąć.

Cairine

  • Redakcja
  • 436 postów

Napisano 31 sty 2012, 12:35

Dokładnie, z kapelusza to wszystko można wszystko napisać. Nawet to że Polacy kochają Origin. Bo ja sama znam wiele osób, które są przeciwko Steam, Origin i innym platformom.



Jeśli komuś nie odpowiada instalacja oprogramowania - jasne może zapłacić więcej ze wersję pudełkową ;) Jego wybór, nikt nikogo nie zmusza. Tylko narzekać potrafi każdy bez wyjątku, bo do tego specjalnych zdolności ani wiedzy nie potrzeba. Tylko po co truć innym o jakichś nieuzasadnionych teoriach spiskowych?



Co do ACTA nie będę prezentować tutaj mojej prywatnej opinii.

Antywszystko

  • Goście

Napisano 31 sty 2012, 23:35

"Jeśli komuś nie odpowiada instalacja oprogramowania - jasne może zapłacić więcej ze wersję pudełkową Jego wybór, nikt nikogo nie zmusza." Ależ oczywiście! Spróbuj więc zainstalować choćby taki Battlefield 3 z pudełka.

Skoro się nie ma o czymś większego pojęcia, to lepiej nic pisać...



Jakieś dowody, że Origin nie jest spyware? To, że obecnie EA przekonuje, iż tak nie jest, że nigdy nie miało złych intencji, to niewiele dla mnie znaczy, bo Origin jak hulał po dysku, tak hula. Tak samo z zapewnieniami o tym, że podobno EA już nie sprzedaje danych firmom trzecim, wiadomo co można z tym zrobić... Instalując Steam nie musisz zgodzić się na skanowanie komputera (i tak niewinne przy wyczynach Origin) i bez tego zagrasz w gry z tej platformy. Natomiast instalacja Origin równa jest ze zgodą na "zbieranie informacji" - czyżbyś nie czytał EULA?

Wiadomo, że ACTA, to inny kaliber, ale znowu: dlaczego ludzie zgadzają się na inwigilację przez prywatną firmę, aby tylko zagrać w jakąś grę? Bo nie mają nic do ukrycia, nie mają pirackich plików, dziecięcego porno (najpopularniejsze argumenty made in USA)?

siwyAK

  • Redakcja
  • 859 postów

Napisano 31 sty 2012, 23:43

Kolejny, któremu przeszkadza Origin, nie wiem gdzie Ty widzisz jakąś inwigilację, sprawdzałem ruch sieciowy i aktywność poszczególnych programów i jakoś nie widziałem, żeby przeszukiwało mi dysk twardy w poszukiwaniu "tajemnej" wiedzy. Nie wiem czy Polacy kochają Origin, bo wszędzie gdzie coś o nim czytam, to każdemu przeszkadza i każdy pisze te bzdury o tym szpiegowaniu (rodzynkiem są teksty o tym, że Origin wykrada numery kart kredytowych...). Najlepsze, że takie osoby mają facebooka, twittera czy inne nk i tam nie przeszkadza im podawanie swoich wszystkich danych prywatnych... Ja Origin uruchamiam tylko do BF3 i ME2, w innych przypadkach jest wyłączony. Nie wiem, może trudno odznaczyć taką mini opcję "uruchamianie programu ze startem systemu", nie wnikam.

Guest

  • Goście

Napisano 1 lut 2012, 20:02

No proszę, kolejny, któremu nie przeszkadza (skąd bierze się to nagminne pisanie zaimków z dużej litery, skoro nie ma ono pokrycia w reszcie wypowiedzi?).

Co z tego, że sprawdziłeś aktywność (w jakimś tam managerze zadań zapewne...), skoro: "You agree that EA may collect, use, store and transmit technical and related information that identifies your computer (including the Internet Protocol Address), operating system, Application usage (including but not limited to successful installation and/or removal), software, software usage and peripheral hardware, that may be gathered PERIODICALLY..."

Owszem Polacy zdecydowanie kochają Origin, wystarczy porównać sprzedaż w Niemczech i w Polsce, a te rodzynki, to pewnie wyłuskujesz z Niebezpiecznika.

Poza tym, co z tego, że Origin uruchamiany jest tylko dla dwóch gier? Rozumiem, że wtedy nie masz nic przeciwko skanowaniu, ale już po boisz się, że zabierze ci cenny RAM?

Ponadto - ja akurat nie używam facebooków i tym podobnego dziadostwa.

Swoją drogą, lubisz kiedy ktoś grzebie w twoich rzeczach, mimo że nie masz w nich żadnych "tajemnic"?
Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.