News

Mirror's Edge

Oczami nieustraszonej kurierki

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Mirror's Edge
Producent: EA DICE
Dystrybutor w Polsce: Electronic Arts Polska
Wersja językowa: polska (pełna)
Data premiery na świecie: 13 styczeń 2009
Data premiery w Polsce: 16 styczeń 2009
Zalecany wiek: 16+
Wymagania sprzętowe - minimalne: procesor Intel Pentium 4 (3 GHz) lub odpowiednik, 1 GB RAM, karta graficzna zgodna z DirectX 9.0c (GeForce 6600 lub odpowiednik), 8 GB wolnego miejsca na HDD

Choć w 2008 roku pojawiło się kilkanaście naprawdę świetnych gier akcji, między innymi nowy Prince of Persia, Far Cry 2 i Dead Space, żadna nie zrewolucjonizowała w znaczącym stopniu gatunku i nie wprowadziła do niego czegoś naprawdę innowacyjnego. Czy tegoroczne produkcje będą bardziej nowatorskie? Cóż, jeżeli choć kilka ze zbliżających się wielkimi krokami tytułów będzie tak oryginalnych i jednocześnie dopieszczonych od strony technicznej jak najnowsze dzieło studia EA DICE, czeka nas chyba mała rewolucja w szeroko pojętym gatunku akcji. Panie i Panowie, oto recenzja jednej z najciekawszych gier ostatnich lat i poważnego kandydata do miana najlepszej produkcji 2009 roku – Mirror’s Edge.

Co sprawia, że produkcja studia EA DICE jest aż tak wyjątkowa? Swą nowatorskość zawdzięcza przede wszystkim możliwości oglądania akcji z perspektywy oczu sterowanej postaci. Najprawdopodobniej większość z Was od razu zaprotestuje: „Przecież już to było w tysiącach strzelanek!”. Jasne, że było, ale Mirror’s Edge to nie tradycyjny FPS, w którym nasz bohater ma broń – istotą gry są różnej maści akrobacje, co sprawia, że widok z pierwszej osoby nabiera wręcz nowej jakości. Bariera w postaci ekranu przestaje istnieć, rozgrywka staje się bardziej naturalna i w niespotykany wcześniej sposób utożsamiamy się ze sterowaną postacią. Efektowne przedstawienie akcji to jednak nie wszystko, czym zachwyca dzieło studia EA DICE...

Miasto kurierów

Fabuła w Mirror’s Edge nie jest najważniejsza, niemniej przedstawiona historia jest sensownie poukładana i nawet wciąga. Akcja produkcji rozgrywa się w pięknym, wolnym od przemocy mieście, w którym... obywatele zostali pozbawieni większości praw obywatelskich, w tym tych, które zapewniają możliwość korespondowania bez wglądu osób trzecich. Ta swoista dyktatura sprawia, że mieszkańcy korzystają coraz częściej z usług wykwalifikowanych kurierów, którzy potajemnie przenoszą ważne dla nich wiadomości. Jednym z takich posłańców jest Faith, Azjatka z fascynującymi tatuażami na twarzy i rękach, w którą wciela się gracz.

Właściwa historia zaczyna się w momencie, gdy nasza bohaterka udaje się do biura, by odebrać kolejną przesyłkę. Na miejscu zastaje swoją siostrę, Kate, oraz... zwłoki. W wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności Kate zostaje niesłusznie oskarżona o zabójstwo. Tego samego dnia władze miasta postanowiły złapać wszystkich kurierów, rekrutując wykwalifikowaną kadrę policjantów. Czy Faith uda się uratować siostrę i skutecznie przeciwstawić się brutalnym stróżom prawa? Na te i inne pytania poznacie odpowiedzi, jeśli uda Wam się przejść wszystkie dziewięć etapów, jakie oferuje kampania dla pojedynczego odbiorcy.

Warto nadmienić, że historia jest opowiadana głównie za pośrednictwem komiksowych przerywników filmowych. Te niekonwencjonalne cut-scenki, które miały zapewne podkreślać specyficzny styl graficzny gry, nie za bardzo mi się spodobały i moim zdaniem nie najlepiej pasują do charakteru produkcji.

Mirror’s Edge to niestety krótka gra – przejście całej kampanii to zabawa jedynie na kilka godzin. Owszem, jest tu trochę dróg alternatywnych (ale nie ulega wątpliwości, iż produkcja jest liniowa) i można pobawić się w zbieranie porozrzucanych po mapach specjalnych pakunków (łącznie jest ich 30), czy też w grę na czas, ale tego rodzaju dodatkowe wyzwania zainteresują tylko maniaków.

Strona: 1 2 3 4 Następna
Zgłoś błąd