News

Chiny znów blokują Google

Rząd w Pekinie zablokował stronę google.com.hk. Chińskie władze podjęły też kroki by ukarać firmę za działania niezgodne z polityką kraju i nagłośnienie sprawy cenzury.

Reakcja Chin nie była zaskoczeniem. Dostęp do witryn przeniesionych na serwery w Hongkongu został szybko zablokowany. Natomiast w całym kraju nasiliła się kampania, której celem jest ukazanie firmy z Mountain View jako wroga Chin. W efekcie z umów z koncernem zaczęli wycofywać się przedsiębiorcy oraz reklamodawcy.

Spór nasilił się jeszcze bardziej po wystąpieniu współzałożyciela firmy, prezesa ds. technologii Sergeya Brina, który zaapelował do władz USA, by wsparły Google w konflikcie z państwem środka. W wywiadzie dla serwisu internetowego The Guardian Brin skrytykował koncerny, które posłusznie wykonują polecenia władz w Pekinie (m.in. Microsoft i Cisco). Sergey przyznał, że uruchomienie cenzurowanej wyszukiwarki w Chinach było błędem.

Na opuszczeniu kraju przez amerykańską firmę najbardziej skorzystał jej chiński konkurent – wyszukiwarka Baidu. Jej akcje zaraz po zniesieniu cenzury przez Google wzrosły z 570 do 610 dolarów.

Zgłoś błąd