Virtus Pro z pierwszym zwycięstwem w ESL Pro League
Virtusi przełamali trwające od początku roku pasmo niepowodzeń. Udało im się wygrać jedno z dwóch wczorajszych spotkań z EnVyUs – Polacy zmierzyli się z francuską formacją pierw na mapie de_cobblestone (22:20), a następnie na de_mirage (13:16).
Pierwszy mecz, na de_cobblestone, rozpoczął się dla naszej ekipy w najlepszy możliwy sposób – Polacy rozgromili w pistolecówce przeciwników i wystrzelili w punktacji do przodu zdobywając cztery następne rundy. Zawodnicy EnVy w porę się obudzili z lekkiego letargu i rozpoczęli odrabianie strat. Francuzi na samym początku, grając jako terroryści, przeprowadzali bardzo szybkie i raczej mało przemyślane akcje. Można było odnieść wrażenie, że zlekceważyli oponentów i liczyli na szybkie zwycięstwo. Ich gra poprawiła się gdy zdali sobię sprawe, że walka nie będzie tak prosta – przed drugą połową udało im się niemal dogonić Virtusów, którzy pod koniec pierwszej części spotkania prowadzili 8:7. Po zmianie stron pojedynek był niezwykle zacięty – obie drużyny wymieniały się zwycięskimi rundami, doprowadzając do wyniku 15:15. By wyłonić triumfatora potrzebne były aż cztery dogrywki, z których z wielkim trudem zwycięsko wyszła polska formacja, kończąc mecz wynikiem 22:20. Był to dla nich tym samym pierwszy wygrany mecz w tym roku. Najlepszym z naszych rodaków był TaZ, który zdobył ponad 40 fragów i niejodnokrotnie uratował sytuację swojego zespołu radząc sobię sam z większą grupką rywali. W szeregach EnVyUs z kolei świetnie zagrał kioShiMa – francuz pokazał bardzo wysoki poziom i wśród swoich towarzyszy zdecydowanie to on w chwili obecnej trzyma najlepszą formę.
Po niedługiej przerwie akcję następnego spotkania mogliśmy oglądać na mapie de_mirage. Po wygranej nożówce, Polacy wybrali dla siebię stronę CT i runda pistoletowa po raz kolejny wpadła na ich konto. Niestety podopiecznym Kubena nie udało się zbudować dużej przewagi, ponieważ skuteczny kontratak oponentów nastąpił już w drugiej rundzie. Virtusom tym razem szło zdecydowanie gorzej, pierwszą połowę mapy zakończyli przegrywając 5:10. Chcąc zdobyć kolejne ważne punkty w lidze ESL, musieli przygotować nową taktykę na następną część batalii. Niestety po zmianie stron nie zanotowaliśmy poprawy w grze zawodników Virtus Pro. Reprezentanci EnVyUs nie pozwolili na zrównanie wyniku, Francuzi starali się uniknąć dogrywki – aby wygrać dali z siebie wszystko i finalnie zatriumfowali 16:13. Na de_mirage swoimi umiejętnościami popisał się Snax, otwierając polską tabelę, a nawet zdobywając ace'a w 24 rundzie spotkania. W Ekipie EnVy dominował zaś NBK.
Wczoraj w ramach ESL Pro League mogliśmy także oglądać mecze G2 i Mousesports – "Myszy" wygrały mecz na mapie de_overpass 16:10, zaś ich rywale okazali się lepsi na de_dust2, który zakończył się wynikiem 16:13. W meczach Ninjas in Pyjamas i Mousesports lepsi okazali się reprezentanci NiPu, triumfując na de_cache 19:15 oraz na de_overpass 16:14.





