Tweetnij po polsku
Źródło: Informacja prasowa
W nowy rok wchodzimy z kolejną listą postanowień, obietnic składanych samym sobie i polskim Twitterem. Czy spolszczenie jednego z najpopularniejszych serwisów mikroblogowych przekona naszych rodaków do bardziej entuzjastycznego korzystania z niego?
Dokładnie w nocy z 20 na 21 grudnia 2011 roku jeden z najbardziej popularnych mikroblogów doczekał się spolszczenia. Jednocześnie z nami własne wersje językowe Twittera otrzymali także Skandynawowie z Danii, Finlandii i Norwegii. Ten krok może spowodować wzrost popularności serwisu z charakterystycznym niebieskim ptaszkiem w naszym kraju. Przed wprowadzeniem polskiej wersji językowej, Twitter odnotowywał w kraju nad Wisłą zainteresowanie ok. miliona użytkowników miesięcznie. To zdecydowanie gorszy wynik, niż na Zachodzie, gdzie liczba „tweetujących” zbliżona jest do liczby użytkowników Facebooka.

Twitter zyskał polską wersję językową dzięki swoim użytkownikom i trzem wolontariuszom, którzy moderowali cały proces (byli nimi Maciej Wilczyński, Marcin Kochanowski i Paweł Orzech). Ci trzej muszkieterowie walczący o spolszczenie serwisu pracowali niemalże za darmo, a ich jedynym wynagrodzeniem były koszulki i dostęp do wcześniejszych wersji różnych aplikacji czy stron (jak chociażby teraz Twitter PL). Jednak do walki o polskie tweetnięcia mógł dołączyć każdy poprzez zgłaszanie swoich propozycji za pomocą strony Twitter Translation Center. Wspomniani wyżej moderatorzy sprawdzali wszystkie sugestie, poprawiali i - jeśli były trafne – akceptowali.
Runęła więc ostatnia bariera, która mogłaby zniechęcać Polaków do Twittera. Nie pozostaje więc nic innego, jak założyć swojego mikrobloga i na bieżąco ćwierkać. Na dobry początek zachęcamy do śledzenia profilu PC Centre, a w następnej kolejności proponujemy odszukanie naszych redaktorów.


