News

Projekt Fiona - pierwszy tablet dla graczy!

Marzy się Wam mobilne urządzenie niewielkich rozmiarów, pozwalające na uruchomienie gier z komputerów stacjonarnych? Firma Razer ma odpowiedź na te potrzeby. Właśnie zaprezentowali najnowszy tablet stworzony specjalnie dla graczy.

Firma Razer przedstawiła nowe i w pewnym sensie innowacyjne urządzenie - tablet stworzony specjalnie dla graczy. Każdy, kto próbował grać na dużych dotykowych ekranach wie, że bywa to uciążliwe i praktycznie uniemożliwia zabawę w bardziej skomplikowane tytuły. Odpowiedzią na te niedogodności ma być Projekt Fiona. Jest to tablet wyposażony po obu stronach w wibracyjne kontrolery z czterema przyciskami i joystickiem.

Pytacie po co dwa kontrolery do gier casualowych? Firma Razer ma na to odpowiedź - tablet został wyposażony w procesor Intel® Core™ i7 trzeciej generacji. Dzięki temu Projekt Fiona to urządzenie bliskie wydajnością komputerom PC, jednocześnie posiadające formę umożliwiającą swobodny transport i łatwą obsługę. Najciekawsze jest jednak to, że uruchomimy na nim te same gry, w które gramy na komputerze stacjonarnym i odbędzie się to bez potrzeby tworzenia portów czy instalowania dodatkowego oprogramowania.

– W większości współczesnych tabletów ekrany dotykowe stały się de facto interfejsami użytkownika. Nie są jednak odpowiednim interfejsem dla hardkorowych gier PC. (...) Interfejs użytkownika, który zaprojektowaliśmy dla Projektu Fiona, pozwala na uruchomienie i intuicyjną obsługę najnowszych gier. Projektując UI Fiony myśleliśmy też o stworzeniu intuicyjnej platformy dla gier kolejnej generacji. Interfejs łączy w sobie najlepsze cechy gamepada, ekranu dotykowego i możliwości dawanych przez akcelerometr – powiedział Min-Liang Tan, CEO Razer.

Wszystkie te innowacje nie zostały jednak wprowadzone kosztem pozostałych elementów charakterystycznych dla tabletów. Projekt Fiona jest wyposażony w wyjątkowo precyzyjny akcelerometr oraz czuły ekran dotykowy, obsługujący gesty wykonywane wieloma palcami. Urządzenie trafi do sprzedaży w IV kwartale 2012 roku w cenie 1000 dolarów, czyli około... 3500 złotych.

Zdaniem autora

Wszystko to brzmi bardzo zachęcająco - urządzenie o dużej mocy z ekranem dotykowym oraz kontrolerami i mniejsze (a co za tym idzie - bardziej mobilne) niż laptop. Prawie jak marzenie dla graczy... prawie, bo za 3,5 tysiąca można kupić peceta z najwyższej półki, który pozwoli nam uruchamiać najnowsze gry na wysokich detalach przez kilka najbliższych lat. Niestety, cena jest zdecydowanie zbyt wysoka.

Zgłoś błąd