News

Pracownicy GSC Game World nie wykluczyli doniesień o zamknięciu

Jest obiecane oświadczenie w sprawie doniesień o zamknięciu ukraińskiego studia GSC Game World, twórców serii S.T.A.L.K.E.R.. Niestety, wynika z niego, że nie jest dobrze.

W ostatnich dniach branżę gier obiegła szokująca wiadomość o zamknięciu studia GSC Game World, które ma na swoim koncie doskonale znanego FPS-a pt. S.T.A.L.K.E.R. z akcją osadzoną w Czarnobylu. Informacja była tak dużym zaskoczeniem, że szybko pojawiła się na wszystkich tematycznych portalach. Z początku wyglądało to na sprytną kampanię reklamową, jednak kolejne doniesienia wydają się potwierdzać te wydarzenia. Pracownicy firmy w sobotę obiecali oświadczenie, które miało zostać opublikowane w poniedziałek. Obietnicy dotrzymali...

Problem w tym, że całe oświadczenie to tylko 2 zdania, z których trudno coś wywnioskować: obiecano, że dołożone zostaną wszelkie starania, aby kontynuować dzieło, jednakże na ten moment nic nie jest pewne. Najważniejszy przekaz tej krótkiej wiadomości jest jednak taki, że wcześniejszych doniesień nie wykluczono. Czy więc rzeczywiście dwuletnie efekty prac nad grą S.T.A.L.K.E.R. 2 zostaną wyrzucone do kosza, a firma twórców zamknięta? Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na kolejne informacje.

Zdaniem autora

Niewiele wynika z tej krótkiej notki, dziwi także milczenie prawie 50 "byłych" pracowników. Mimo że coraz więcej wskazuje na prawdziwość tych informacji, to wciąż jakoś nie mogę uwierzyć, że firma, która przez 16 lat nie zrobiła gry na konsole, zostanie zamknięta z powodu braku zainteresowania... wersjami konsolowymi. Cóż, może i rzeczywiście żaden potencjalny inwestor nie chce łożyć na konsolowego S.T.A.L.K.E.R.A., ale przecież pierwsza część serii powstawała 5 lat i wyszła tylko na komputery stacjonarne, a i tak zarobiła na tyle dużo, że GSC Game World mogło zwiększyć zatrudnienie i przetrwać następne 4 lata. Kolejna sprawa jest taka, że kontynuacja powstaje od 2 lat, a to czas, w którym większość producentów zdąży od podstaw stworzyć nową grę i ją opublikować. Wniosek nasuwa się taki, że prace musiały być na zaawansowanym stadium produkcji, więc jakoś trudno mi uwierzyć, że to wszystko zostanie tak po prostu wyrzucone do śmieci.

Zgłoś błąd