News

Czy twórcy The Last Guardian popełnili błąd z E3 w 2009?

Na targach E3 zawsze znajdzie się gra, której pokaz został celowo podrasowany na potrzeby zrobienia jak najlepszego wrażenia na publiczności. Jak się jednak owa publiczność zorientuje, że została oszukana, wrażenie już nie jest takie dobre. Podobna historia przydarzyła się twórcom The Last Guardian. Czy uda im się odzyskać zaufanie graczy?

Pierwszy trailer gry pokazany został szerszej publiczności na targach E3 w 2009 roku (można go obejrzeć pod niniejszym akapitem). Gracze oszaleli wówczas na punkcie tego, co zobaczyli, i nie mogli się doczekać, aż gra wyjdzie na PlayStation 3. Ale rzeczywistość okazała się bardziej nieprzychylna i projekt studia Team Ico przeszedł przez serię problematycznych sytuacji.

Shuhei Yoshida z Sony, rozmawiając z redaktorami serwisu Kotaku podczas tegorocznego E3, przyznał, że ten trailer, który podbił wtedy serca graczy, nie odzwierciedlał faktycznego wyglądu The Last Guardian: "Było dużo kwestii technicznych. Wideo, które pokazaliśmy, zwiastun na PlayStation 3, było podrasowane. Gra chodziła przy znacznie mniejszej częstotliwości klatek na sekundę... To było jasne, że ekipa musiała pójśc na pewne kompromisy".

TheLastGuardian

Ale nawet po usunięciu i zredukowaniu niektórych elementów, PlayStation 3 wciąż sprawiało niemałe kłopoty. Twórcy The Last Guardian borykali się z tą konsolą, dopóki w 2012 roku nie pojawiła się opcja programowania na PlayStation 4 – i dopiero od tamtej pory można obserwować faktyczny progres.

Na tegorocznym E3 pokazano kolejny zwiastun gry (widoczny powyżej). Czy też jest podrasowany do tego stopnia, co trailer z 2009 roku? Tego na razie nie wiadomo, ale Yoshida zapewnia, że The Last Guaridan jest już "całkowicie grywalne". Miejmy zatem nadzieję, że zapowiedzianą na 2016 rok datę premiery rzeczywiście uda się uskutecznić, bo gra ma naprawdę dobry potencjał i szkoda by było, żeby się zmarnował przez sprawy techniczne...


Zgłoś błąd