Apple rezygnuje z usług Samsunga
Samsung dostał pstryczek w nos od jednego z największych swoich konkurentów i partnera biznesowego jednocześnie. Apple zrezygnowało z usług Samsunga i nowe chipy Apple A7 nie będą produkowane w fabrykach koreańskiego giganta.
Jak donosi internetowy odpowiednik dziennika Korea Times, Apple wyłączyło Samsunga z projektu budowy i produkcji nowych procesorów Apple A7, które zadebiutują prawdopodobnie w smartfonie iPhone 6. Oczywiście koreański gigant nie jest zadowolony z tej sytuacji – Apple to zarówno główny konkurent Samsunga na rynku telefonów komórkowych, ale przy tym też jeden z najbliższych partnerów biznesowych, generujący ogromny przychód Koreańczykom.
Współpraca przy tworzeniu układów z serii A dla giganta z nadgryzionym jabłuszkiem rozpoczęła się już w 2010 przy okazji wypuszczenia na rynek modelu iPhone 4. Ostatnie trzy lata to dość burzliwy okres w stosunkach między Apple a Samsungiem, ale chyba niewiele osób spodziewało się, że amerykańska firma przeniesie produkcję chipów A7 do tajwańskich fabryk TSMC.
Główną przyczyną ma być w tym przypadku lepiej dopracowany proces technologiczny 20 nm opracowany w laboratoriach Taiwan Semiconductor Manufacturing Company. Z drugiej strony nie można nie odnieść wrażenia, że Apple po prostu chce zaznaczyć swoją pozycję na rynku, gdzie nawet dominujący Samsung nie może być pewny swojej sytuacji.
Koreańczycy, choć dotknięci decyzją amerykańskiego giganta, nie składają broni. Nieoficjalnie mówi się o pogłębieniu stosunków z firmą Nvidia, której układy SOC produkowane są właśnie w fabrykach Samsunga.




