News

EA: Piracka kopia The Sims 3 to wersja demo

EA w ostatnim czasie po raz drugi padło ofiarą bardzo dużej liczby nielegalnych ściągnięć wydawanej przez siebie gry. Po Spore przyszła kolej na The Sims 3. Dyrektor generalny firmy postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na ten temat, a w jego wypowiedzi padła między innymi nazwa naszego kraju.

The Sims 3 w środowisku użytkowników nielegalnie pobierających gry cieszyło się dużą popularnością jeszcze przed premierą gry. Zanim najnowsza część The Sims pojawiła się w sprzedaży, została ściągnięta ponad 200 tysięcy razy. John Riccitiello, dyrektor generalny EA, odniósł się do całej sprawy w nieco żartobliwy sposób, twierdząc między innymi, że piraci grają jedynie w bardzo rozbudowane demo The Sims 3.

– Odkryliście naszą sekretną kampanię marketingową! – powiedział Riccitiello. – Była to pokaźnych rozmiarów, skoncentrowana na Polsce i Chinach, wersja demonstracyjna – dodał.

Potem było już nieco poważniej. – W wersji gry, która została "spiracona" jest jedno miasto... a The Sims 3 oferuje dużą ilość zawartości, z której pokaźna część jest możliwa do pobrania po zarejestrowaniu się na stronie EA i dołączeniu do online-owej społeczności – powiedział dyrektor generalny EA, który na koniec postanowił znowu uderzyć w bardziej humorystyczny ton. – Proszę, nakłońcie ich do "spiratowania" FIFA Online, NBA Street Online, Battleforge, Battlefield Heroes, gdyby tylko te gry zostały "spiratowane" w dużej liczbie, bardzo bym się z tego cieszył. Ponieważ w trakcie prowadzenia rozgrywki istnieje możliwość kupowania rzeczy – dodał Riccitiello. – Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że rynek podąża w tym kierunku, ponieważ tego właśnie oczekują konsumenci – zakończył.

Zgłoś błąd