News

Dawn of War II: DLC - tak, DRM - nie

Jak się okazuje, studio deweloperskie Relic nie jest zwolennikiem stosowania DRM w swoich produkcjach. Zamiast tego producenci postanowili, że ich gra będzie otrzymywać dodatkową zawartość do ściągnięcia z sieci.

- Chcemy wypuszczać regularne dawki dodatkowej zawartości do ściągnięcia, ponieważ wierzymy, że warto jest nagradzać ludzi, którzy kupili nasz produkt, a nie jesteśmy zwolennikami rozwiązań DRM, dlatego że karają one niewinne osoby, której muszą się przez to najpierw uporać z różnymi niedogodnościami. Nie chcemy działać w taki sposób, więc idziemy drogą, którą zapoczątkowało Valve, polegającą na wynagradzaniu ludzi, którzy kupili grę, fajnymi dodatkami. Darmowy, regularnie dostarczany kontent, który wzbogaca rozgrywkę, może stanowić bodziec dla ludzi, którzy nie kupili gry, do jej zakupu. Mamy już przygotowany śmiały plan, którego szczegóły przedstawimy mniej więcej za miesiąc, ale wydaje mi się, że ma on szansę przypaść do gustu graczom. W ten sposób każdy wygrywa. Ludzie, którzy zapłacili za grę nie muszą się z nią użerać, a do tego będą nieprzerwanie dostawać nowe rzeczy, które zapewnią grze świeżość. - powiedział Jonny Ebbert, główny projektant Warhammer 40,000: Dawn of War II.

Premiera Warhammer 40,000: Dawn of War II będzie miała miejsce w przyszłym miesiącu. Polski wydawca gry, firma CD Projekt, oprócz zwykłej edycji tego tytułu w swojej ofercie umieścił także cztery wersje edycji specjalnej.

Zgłoś błąd