News

The Book of Unwritten Tales

Fantastyczna przygodówka idealna na chłodne jesienne wieczory.

The Book of Unwritten Tales zabiera nas w niezwykłą przygodę. Oglądamy w niej absolutnie czarujący świat, który bawi i śmieszy zupełnie tak samo, jak najlepsze klasyczne przygodówki z lat dziewięćdziesiątych.

The Book of Unwritten Tales

The Book of Unwritten Tales to reprezentant klasycznych przygodówek typu point & click, co szczególnie powinno ucieszyć wielbicieli kanonicznego Escape from Monkey Island, bo – jak wiemy – takich gier tworzy się już bardzo mało. Jednak gra nie przenosi nas na spalone słońcem Karaiby, a do baśniowej krainy zwanej Aventasii. Trawi ją wyniszczający konflikt między Armią Cieni, czyli tymi złymi a Aliantami, czyli tymi dobrymi. Los postanowił, że pewien bardzo sędziwy i bardzo mądry gremlin, przedstawiciel tych dobrych, wpada na trop potężnego artefaktu zdolnego wpłynąć na rezultat wojny. Oczywiście cała historia szybko się komplikuje, bo bardzo mądry gremlin wpada z kolei w ręce wroga, a wraz z nim wiedza na temat tajemniczego artefaktu.

The book Of unwritten tales 1

 

Przyszłość Aventasii zależy więc od trzech istot, które całkiem przypadkiem zostają wciągnięte przez wartki nurt głównych wydarzeń. Są to elfka Ivadora, gnom Wilbur oraz pirat Nathaniel, któremu towarzyszy przesympatyczny czerwony stworek. Przez większość gry sterujemy każdym z nich z osobna, jednak w pewnych momentach historii stajemy przed wyborem, w którą postać chcemy się wcielić. Każda z nich dysponuje innymi umiejętnościami, które wykorzystujemy do rozwiązywania prostych łamigłówek i zagadek. Jak w każdej klasycznej przygodówce, również w tej zabawa z grubsza polega na kolekcjonowaniu przedmiotów, których potem używamy do wykonywania zadań. Twórcy zastosowali dość innowacyjny patent, który polega na tym, że kursor zmienia kolor, jeżeli natrafimy nim na jakiś istotny dla rozgrywki element. To bardzo ułatwia zabawę osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z tego typu produkcjami.

The book Of unwritten tales 2

 

Gnom Wilbur to zdecydowanie najciekawszy bohater z całej trójki. Poznajemy go w momencie, kiedy ów pracuje w karczmie pewnego krasnoluda, polując na myszy, szorując gary i zamiatając podłogi. Jest to ciepła i szczera postać, która marzy o wielkiej przygodzie i staniu się wielkim czarodziejem. Równie ciekawy, choć diametralnie inny, jest Nathaniel, który spośród całej trójki jest najprzystojniejszy, co powoduje, jak to zwykle w takich historiach, że jest nieco pyszałkowaty. Z kolei elfka Ivadora to najmniej charakterystyczna postać, odróżniająca się od całej reszty chyba tylko kolorem włosów. Trochę szkoda, że ta ostatnia bohaterka została przez twórców potraktowana po macoszemu.

The book Of unwritten tales 3

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Co Ty myślisz na temat poruszony w powyższym tekście?

Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.
Zgłoś błąd