News

The Book of Unwritten Tales The Critter Chronicles

Śnieg, lód oraz pingwiny.

Pierwsza część The Book of Unwritten Tales zaskoczyła chyba wszystkich fanów klasycznych przygodówek. Tytuł zrodził się w małym studio, wyglądał dość niepozornie, a mimo to zdołał trafić w gusta graczy, bo w The Book of Unwritten Tales grało się tak dobrze, jak kiedyś w kultowe The Secret of Monkey Island.

Jeżeli The Critter Chronicles potraktujemy jako samodzielną grę, czyli pełnoprawną kontynuację, a w zasadzie prequel pierwszej części serii, to mamy przed sobą tytuł wyjątkowo słaby. Na szczęście, jak twierdzi zagraniczny wydawca, The Critter Chronicles to samodzielny dodatek, i w takim wydaniu gra radzi sobie całkiem nieźle. Za faktem, że mamy do czynienia z rozszerzeniem, przemawia wyjątkowo krótki czas rozgrywki, ten sam silnik graficzny i absolutny brak nowości. Niemiecki deweloper nawet nie próbował nas zaskoczyć. Konserwatywnie podszedł do sprawy trzymając się tych samych reguł, które zapewniły sukces zacnemu poprzednikowi.

The Critter Chronicles 1

The Critter Chronicles przedstawia wydarzenia rozgrywające się przed historią, której świadkami byliśmy przy naszym pierwszym zetknięciu z krainą Aventasii. Osoby, które grały w The Book of Unwritten Tales, ucieszy pewnie fakt, że głównym bohaterem opowieści jest Nathaniel “Nate” Bonnet, czyli dziarski złodziej i pirat, którego żarty w poprzedniej części gry wywoływały u nas napady szalonego śmiechu. Drugą dobrze znaną postacią, która nam towarzyszy, jest różowy przesympatyczny Stworek, który komunikuje się ze światem za pomocą trudnych do zrozumienia odgłosów. Dodatek pozwala nam między innymi dowiedzieć się, w jaki sposób tych dwoje połączyła przyjaźń.

Zgłoś błąd