News

Star Citizen - cała galaktyka w jednej grze

Największy projekt Chrisa Robertsa rozrasta się w zawrotnym tempie. Jak będzie wyglądać Star Citizen, gdy jego produkcja wreszcie dobiegnie końca?

O Star Citizen słychać już w branży od kilku lat. Największy w historii gier komputerowych crowdfundingowy projekt wciąż nie jest jednak gotowy do premiery. Deweloperzy cały czas rozwijają tytuł, dając nam przy okazji możliwość przetestowania niektórych elementów rozgrywki. Co możemy znaleźć w udostępnionych wersjach alfa Star Citizen, a co ma się jeszcze pojawić?

W czasach, gdy crowdfunding staje się wręcz modą, a społeczność graczy uwielbia w jakiś sposób przyczyniać się do rozwoju produkcji, którą finalnie chcieliby otrzymać, Star Citizen wydaje się być pomysłem idealnym. Przyszli gwiezdni obywatele chętnie dokładają po przysłowiowej cegiełce, aby projekt w pełnej wersji ujrzał w końcu światło dzienne. Do tego momentu zostało jeszcze bez wątpienia sporo czasu, aby jednak nie stracić zainteresowania tytułem, producenci już udostępnili wersję alfa poszczególnych trybów gry dla części fanów, którzy wspomogli bądź też wykupili już własną startową paczkę w Star Citizen.

Star Citizen Koncept

Chcąc rozpocząć swoją przygodę z poznaniem wizji wszechświata Chrisa Robertsa, każdy zapewne zacznie od odwiedzin oficjalnej strony projektu Cloud Imperium Games. Już na tym etapie można nabrać pewnych podejrzeń co do samego tytułu – nawigacja po stronie nie należy do najłatwiejszych, jednak większą zagwozdką jest tutaj ilość treści dostępnej na witrynie. Bynajmniej nie ma nic złego w tym, aby być dobrze poinformowanym o wszystkim, ale niektóre podkategorie tej strony aż kipią od mnożących się przed oczami informacji. Najgorsze jest to, że tak naprawdę ciężko znaleźć tam coś, czego właściwie szukamy. Mamy do dyspozycji wybujałe opisy statków, broni i kilkadziesiąt stron uaktualnień do gry, ale co nam po tym, skoro naszą maszyną na razie nie polatamy, w rozgrywce Arena Commander dostępna jest ledwie garstka statków, a same tryby w tytule są co chwilę poprawiane kolejnymi łatkami? Nie ocenia się książki po okładce, jednak okładka w tym przypadku potrafi już zdradzić co nieco o kosmicznej produkcji Cloud Imperium Games…

Zaczynamy grę

Oczywiście słowo „gra” w tym przypadku jest użyte nieco na wyrost, gdyż należy mieć na względzie, że wciąż mamy do czynienia z wersją alfa Star Citizen – i najlepiej o tym nie zapominać po odpaleniu tytułu na własnym komputerze. Zanim jednak tego dokonamy, w ową alfę należy się zaopatrzyć poprzez, niezbyt ułatwiającą to zadanie, stronę producenta. Tam możemy rzecz jasna wybrać sobie, w zależności od kwoty jaką dysponujemy, z jakim wyposażeniem rozpoczniemy naszą rozgrywkę, ale warto przy tym pamiętać, że jest to tak naprawdę inwestycja na lata i niektóre z naszych zakupów będziemy mogli wykorzystać dopiero w momencie debiutu pełnej wersji gry. Ta natomiast nie zapowiada się nastąpić zbyt szybko.

Cooperative Vanduul Swarm MP 2

Mnie na wstępie powitała długa instalacja i jeszcze dłuższa aktualizacja Star Citizen. Większym zmartwieniem okazuje się być jednak rozmiar alfy, która zajmuje na dysku, bagatela, ponad 20 GB pamięci. Biorąc pod uwagę fakt, że do gry ma dołączyć otwarta przestrzeń kosmiczna, istnieje obawa, że rozmiar produkcji może się nawet zwielokrotnić. Postępujący proces deweloperski powinien jednak wykluczyć powiększanie się i tak niemałych wymagań, ponieważ pod względem graficznym zmieni się już raczej niewiele.

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 Następna

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Co Ty myślisz na temat poruszony w powyższym tekście?

Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.
Zgłoś błąd