PC Power & Cooling Silencer Mk III 750W
Rozsądny kompromis w klasie premium
Rodzaj tekstu: recenzja/test
Rafał Pawłowski 13 maja 2013, 15:00
Rafał Pawłowski 13 maja 2013, 15:00
Firma PC Power & Cooling to producent zasilaczy komputerowych znany głównie w Stanach Zjednoczonych. Przez wiele lat posiadał on kontrowersyjne przekonania na temat pewnych aspektów budowy zasilaczy (m. in. na temat preferowanej średnicy wentylatorów czy modularności). Jakiś czas temu jednak firma zdecydowała się porzucić te przekonania i zacząć wypuszczać jednostki nieco bardziej „typowe”. Do takich jednostek zalicza się model Silencer Mk III 750 W, którego mamy okazję dzisiaj przetestować. Przekonajmy się, jak prezentuje się on na tle konkurencji.
Wprowadzenie
Recenzowany wyrób umieszczono w średnich rozmiarów opakowaniu, na którym widnieje kilka punktów marketingowych:
- Możliwość oddania ciągłej mocy do 750 W w temperaturach do 50 st. C – bardzo dobrze.
- Japońskie kondensatory o niskim ESR, mogące pracować w temperaturach do 105 st. C, zapewniają wysoką niezawodność – jw.
- Jedna linia +12 V pozwala na efektywne wykorzystanie mocy w systemie – powtarzaliśmy to już kilkakrotnie, powtórzymy jeszcze raz: fakt posiadania więcej niż jednej linii +12 V nie oznacza, że zasilacz nieefektywnie wykorzystuje moc – efektywność wykorzystania mocy w zasilaczach z kilkoma liniami +12 V zależy od rozkładu złączy pomiędzy te linie.
- Zgodność ze standardami ATX12V v2.31 i SSI PSDG.
- Wentylator o średnicy 140 mm z podwójnym łożyskiem kulkowym jest sterowany zależnie od obciążenia i temperatury, by zapewnić bardzo cichą pracę – wentylatory z łożyskami kulkowymi nie są uznawane przez nas za ekstraklasę w kwestii kultury pracy, choć przy odpowiednio niskich obrotach powinny zapewnić one poziom hałasu akceptowalny dla przeciętnego Kowalskiego.
- Dwa tryby kontrolera obrotów: „normalny” i „cichy” – treść tego punktu jest lakoniczna, jednak obok znajduje się wykres, który rozwiewa wątpliwości. Otóż nad wtykiem AC znajduje się przełącznik, który pozwala nam wybierać pomiędzy wymienionymi trybami pracy wentylatora. W trybie „cichym” wentylator pozostaje wyłączony do ok. 350 W obciążenia (zależnie od temperatury), w trybie „normalnym” wentylator pracuje cały czas, przy czym przy niższych obciążeniach kręci się on z prędkością ok. 800 rpm. Oczywiście zweryfikujemy te wartości w praktyce.
- Zgodność z normą ErP Lot 6 zapewnia niski pobór mocy w trybie czuwania i przy wyłączonym zasilaczu – a to ciekawe, ponieważ przy faktycznie wyłączonym zasilaczu pobór mocy powinien wynosić 0 W niezależnie od zastosowanych technologii.
- Aktywna korekcja współczynnika mocy (PFC) efektywnie reguluje napięcie wejściowe – tak, to niewątpliwie jedna z funkcji aktywnego PFC. Trudno jednak uznać ten układ za rewolucyjny, zwłaszcza w wyższej klasie zasilaczy, do której recenzowany model zdaje się należeć.
- Komplet zabezpieczeń klasy przemysłowej (OVP, UVP, OPP, SCP) – ciekawi nas brak OCP wśród wymienionych zabezpieczeń, zwykle oznacza to fakt posiadania jednej linii +12 V. Tak czy inaczej, OCP powinno być jednak zastosowane dla linii +3,3 V oraz +5 V.
- Wymiary: 150 x 86 x 180 [mm] – interesuje nas przede wszystkim głębokość, czyli ta trzecia wartość (180 mm). Silencer niewątpliwie nie należy do płytkich zasilaczy, posiadacze mniejszych obudów powinni ten fakt mieć na uwadze.



