OCZ CoreXStream 500 W
Low-end w wydaniu OCZ-a
Rodzaj tekstu: recenzja/test
Rafał Pawłowski 31 października 2013, 13:00
Rafał Pawłowski 31 października 2013, 13:00
Firma OCZ to dość popularny gracz na rynku sprzętu komputerowego, znany -głównie z produkcji dysków SSD i pamięci RAM, ale także zasilaczy. Jakiś czas temu recenzowaliśmy jego model ModXStream Pro 600 W. Była to już wiekowa konstrukcja, więc spodziewaliśmy się wypuszczenia nowszych serii na rynek. I tak też się stało – dziś przyjrzymy się budżetowemu modelowi CoreXStream 500 W.
Wprowadzenie
Zasilacz umieszczono w niewielkim pudełku, na którym widnieje kilka punktów marketingowych:
- Moc ciągła 500 W w temperaturach do 30 st. C – większość współczesnych zasilaczy może oddać swoją deklarowaną moc w temperaturach do 40 st. C, a w przypadku topowych konstrukcji – nawet do 50 st. C. Można przyjąć, że niższa maksymalna temperatura wynika z faktu, że mamy do czynienia z jednostką budżetową.
- Sprawność do 80% przy typowych obciążeniach – jeśli to wartość maksymalna (przez ”typowe” często rozumie się okolice 50% obciążenia, kiedy to sprawność jest najwyższa), to zdecydowanie nie ma powodów do radości. Choć trzeba przyznać, że przy porównaniu ze sporą częścią konkurencji w low-endzie nawet taki wynik może być wystarczający.
- Dwie linie +12 V z efektywnym rozkładem mocy – przez „efektywny” powinniśmy rozumieć „złącza są tak rozplanowane, by nie przekraczać limitu linii w realistycznych scenariuszach”. Oczywiście zweryfikujemy to stwierdzenie.
- Zgodność ze standardem ATX12V v2.2 – znowu pojawia się cień wątpliwości, ponieważ najnowsza wersja standardu ATX to 2.31. W porównaniu do rewizji 2.2, wersje te określają rekomendowaną sprawność na poziomie 80% (minimum 70%) i obniżają minimalne dopuszczalne obciążenie linii +12 V. Summa summarum, zmiany niewielkie, choć kwestia sprawności jednostki stoi pod coraz większym znakiem zapytania.
- Wentylator o średnicy 120 mm sterowany od temperatury i obciążenia zapewnia cichą pracę – zweryfikujemy.
- Zgodność z normą ErP, co zapewnia niski pobór mocy w trybie czuwania.
- Bogactwo wtyczek w celu zapewnienia kompatybilności z rozmaitymi konfiguracjami.
- Aktywne PFC efektywnie reguluje napięcie wejściowe.
- Zabezpieczenia (OVP, OPP, SCP) chronią podzespoły przed uszkodzeniami – dziwnym jest, że OCP nie zostało wymienione, skoro jednostka ma dwie linie +12 V.
- Eleganckie czarne wykończenie.
- Trzy lata gwarancji OCZ PowerSwap – to istotna informacja, zwłaszcza w kontekście faktu, że chyba żaden producent w low-endzie nie oferuje trzech lat gwarancji.



