News

Intel Ivy Bridge-E – test Intel Core i7-4960X

Brak konkurencji w segmencie najwydajniejszych procesorów desktopowych sprawił, że od jakiegoś czasu firma Intel może sobie pozwolić na swobodne regulowania tempa rozwoju rynków procesorów. Zamiast zaserwować użytkownikom kompletnie nowe i przełomowe rozwiązania, Intel póki co decyduje się na odświeżanie dotychczasowych układów. Jednym z tworów, który doskonale wpisuje się w tę strategię jest Intel Core i7-4960X – najnowsze cacko w ofercie Intela. Jak się sprawuje nowy model? Zapraszamy do testu!

Bohaterem dzisiejszego artykułu jest procesor Intel Core i7-4960X – najnowszy sześciordzeniowiec w ofercie Intela, który ma zastąpić na rynku dotychczasowych liderów wydajności – modele 3960X i 3970X. To, że mamy do czynienia z nowym najwydajniejszym układem na rynku, raczej nie ulega wątpliwości. Pytanie brzmi, jak duży skok wydajności i co nowego wnoszą nowe procesory. Na te pytania odpowiemy już za chwilę, jednak na początek..

Trochę historii

Pod koniec 2008 roku odbyła się premiera procesorów z rodziny Intel Nehalem, czyli pierwszej generacji Intel Core. Nowe procesory wykonane były w procesie technologicznym 45nm, wykorzystywały nową podstawkę LGA 1366 i posiadały trójkanałowy kontroler pamięci. Pod względem wydajności nowe procesory miażdżyły całą swoją konkurencję, ale szybko okazało się, że nowa platforma dla większości użytkowników stanowi przerost formy nad treścią. Nowe procesory pobierały niemiłosiernie dużo prądu, podobnie zresztą jak chipset. Trójkanałowy kontroler pamięci nie przynosił w standardowych zastosowaniach niemal żadnych korzyści, a kupowanie kości RAM w nieparzystych zestawach jakoś nie przypadało użytkownikom do gustu. Pozostały potencjał skutecznie zabijała cena, która była po prostu zbyt wysoka. Konieczne zatem było stworzenie zdecydowanie uproszczonej wersji platformy, pozbawionej zbędnych wodotrysków. W ten sposób powstał socket LGA 1156 i wtedy też pojawiły się pierwsze procesory Intel Core i5.

„Domowe” wersje procesorów Nehalem (czyli Lynnfield) odniosły sukces, jednak prawdziwym knockoutem konkurencji była odświeżona wersja tych procesorów, czyli rodzina Sandy Bridge, stworzona na podstawkę LGA 1155. Procesory te były wykonane w procesie technologicznym 32nm, były niesamowicie wydajne, a dodatkowo pobierały o wiele mnie prądu niż konkurencja. Gdy odniosły one rynkowy sukces, Intel już szykował procesory Sandy Bridge-E, które miały być przeznaczone dla największych entuzjastów i profesjonalistów. Zaprojektowano nową, monstrualną podstawkę LGA 2011, oraz przygotowano nowe, sześciordzeniowe procesory, bazujące na architekturze Sandy Bridge. Nowa platforma oferowała czterokanałową obsługę pamięci RAM oraz aż czterdzieści linii PCI-Express, umożliwiających tworzenie konfiguracji składających się np. z czterech kart graficznych. Szybko okazało się jednak, że patrząc przez pryzmat wydajności nowe procesory niczym nie zaskakiwały i osiągały wyniki podobne, lub o około 50% większe (w zależności od aplikacji) niż czterordzeniowe, domowe odpowiedniki. Były zatem niczym innym jak tylko sześciordzeniowymi Sandy Bridge’ami.

Intel Core i7-4960X

W od tego czasu rodzina „domowych” procesorów doczekała się już dwóch następców. W pierwszej kolejności na rynku pojawiły się procesory Intel Ivy Bridge, które w skrócie można było określić jako nieco usprawnione i przeniesione do procesu technologicznego 22nm procesory Sandy Bridge. Kosmetyczne zmiany w architekturze pozwoliły na uzyskanie wzrostu wydajności na poziomie 5-10%, udało się nieco ograniczyć pobór energii, a dodatkowo w przypadku nowych procesorów nie była konieczna wymiana płyty głównej na nowy model. W ostatnich miesiącach odbyła się natomiast premiera procesorów Intel Haswell wykorzystujących nową architekturę. Trzeba jednak przyznać, że z puntku widzenia użytkowników komputerów stacjonarnych nie wnosi ona wiele nowości – możemy liczyć na kolejne kilka procent wzrostu wydajności i to w zasadzie tyle.

W dniu dzisiejszym swoją premierę ma procesor Intel Core i7 4960X, który jak już wcześniej wspominaliśmy ma zastąpić modele 3960X i 3970X, przynależące do rodziny Sandy Bridge-E. O ile jednak Sandy Bridge-E w dniu swojej premiery stanowił „wypasioną” wersję najwydajniejszych „domowych” procesorów na rynku, o tyle nie można tego samego powiedzieć o naszym dzisiejszym bohaterze. Model Core i7-4960X pochodzi bowiem z rodziny Intel Bridge-E, a należy pamiętać, że procesory Ivy Bridge przeznaczone dla przeciętnych zjadaczy chleba wypierane są już przez Haswelle. Wniosek jest tylko jeden – w ręce entuzjastów i profesjonalistów Intel oddaje nie tyle najnowsze dzieło swoich inżynierów co jedynie brakujące ogniwo w ewolucji podstawki LGA 2011.

Można sobie zadać pytanie – dlaczego Intel tak późno zdecydował się na premierę procesorów Intel Ivy Bridge-E, a nie zrobił tego przed premierą procesorów Haswell? Prawdopodobnie główną przyczyną jest ogromne skomplikowanie samego procesora, które sprawiało, że zanim trafi on do seryjnej produkcji konieczne jest odpowiednie dopracowanie samego procesu produkcyjnego. Gdyby Intel zechciał produkować nowe procesory kilka miesięcy wcześniej, musiałby zapewne liczyć się z większą ilością odpadów. Dlaczego zatem nie zdecydowano się pominąć Ivy Bridge-E i skupić na Haswellach do zadań profesjonalnych? Tego również nie wiadomo. Możliwe, że Intel, spodziewając się pewnych opóźnień w projektowaniu platformy Haswell-E, zdecydował się na wprowadzenie procesorów wykonanych w niższym procesie technologicznym z powodu.. oszczędności. Nowe procesory są mniejsze, zatem ich produkcja kosztuje mniej, przez co przy odpowiednim poziomie sprzedaży zaczyna być opłacalne szukanie oszczędności w ten sposób.

Być może zastanawiacie się po co był ten cały wywód o historii procesorów Intel? Odpowiedź jest prosta – analizując zmiany jakie zostały wprowadzone w procesorach Ivy Bridge względem swoich poprzedników, niemal w ciemno będziemy mogli odpowiedzieć sobie na pytanie czym właściwie jest procesor Intel Core i7-4960X. Podobieństwa są tak duże, że w gruncie rzeczy w ciemno można określić, jaką wydajność oferuje nowy procesor. Intel Core i7 4960X, choć niezbyt nowoczesny, nadal jest procesorem bardzo wydajnym, o czym przekonacie się analizując wyniki naszego testu.

Zgłoś błąd