Genius Imperator
Kosmiczna klawiatura dla graczy
Adrian Kotowski 7 listopada 2012, 12:31
Produkty firmy Genius od lat obecne są na naszym rynku i przekonują do siebie kolejnych klientów. Przez długi czas głównych wabikiem była cena. Dzisiaj przyjrzymy się konstrukcji, która przyciąga nie tylko niską ceną, ale przede wszystkim dobrą jakością wykonania. Zapraszamy do lektury testu klawiatury Genius Imperator.
Klawiatura dotarła do redakcji zapakowana w dość duże, utrzymane w ciemnej kolorystyce opakowanie. Na froncie producent chwali się głównymi cechami urządzenia, m.in. aż 18. programowalnymi przyciskami (co jest lekkim nadużyciem, ale o tym później) czy czasem reakcji wynoszącym jedynie 1 ms. W środku, poza klawiaturą, znajdziemy także instrukcję obsługi i płytę z oprogramowaniem.
Genius Imperator, jak przystało na klawiaturę dla graczy, jest produktem masywnym, przystosowanym do przyjmowania na siebie dość dużych obciążeń. Producent zdecydował się na wykorzystanie klasycznie czarnego, matowego plastiku, a jedynym wyjątkiem od tej reguły są klawisze multimedialne oraz panel ze skorpionem poniżej klawisza Spacji.
Klawiatura została wyposażona w 121 klawiszy (wliczając w to zarówno klawisze makro-, jak i multimedialne oraz do przełączania profili). Skok przycisków jest bardzo przyjemny, producent rozsądnie dobrał odstępy, przez co na Imperatorze pisze się szybko i sprawnie.
Poszczególne zestawy klawiszy posegregowano w grupy w taki sposób, aby nie można było ich omyłkowo wcisnąć. Zasada ta jednak nie dotyczy przycisków multimedialnych. Zamiast ustawionych blisko siebie sześciu klawiszy, lepiej byłoby umieścić między nimi specjalne przerwy. Takie jak chociażby między klawiszami do przełączania profili.
Dobrym rozwiązaniem jest przeniesienie sekcji makro bliżej lewej krawędzi klawiatury. Dostęp do wszystkich przycisków jest szybki, a one same ładnie wyprofilowane. Z drugiej strony zawsze można to jeszcze poprawić – buttony mogłyby być nieco większe, ewentualnie dłuższe. Nie jest to jednak wymóg, tylko nasza luźna uwaga.
O klawiaturze alfanumerycznej i strzałkach nie ma się w sumie co rozpisywać – nie odbiegają od tradycyjnych rozwiązań. Umieszczona nad nimi sekcja diod świeci podczas pracy subtelnym czerwonym kolorem. Intensywność nie razi w oczy, co szczególnie przy nocnej grze ma znaczenie.
Produkt udostępnia graczowi odpowiednią ilość miejsca na jego nadgarstki, przez co praca czy zabawa z wykorzystaniem Imperatora nie męczy dłoni.
Nachylenie urządzenia możemy zmieniać za pomocą dwóch umieszczonych przy górnej krawędzi rewersu podstawkach. Nie zabrakło oczywiście gum antypoślizgowych, które – pomimo niezbyt dużych rozmiarów – sprawowały się wyśmienicie.
Na koniec opisu budowy kilka uwag. Klawiatura jest co prawda standardowa, ale jeśli ktoś jest przyzwyczajony do długiego Backspace'a to będzie musiał poświęcić nawet kilka dni na przyzwyczajenie się do jego budowy w tym modelu. Może to być początkowo frustrujące, ale z czasem da się do tego przywyknąć. Druga sprawa to dziwnie umieszczony przycisk wyciszania – cała sekcja multimedialna znajduje się po lewej stronie, a ten rodzynek po prawej. Nie wiemy, czy według zamysłów Geniusa jest to bardziej ergonomiczne, ale nam niespecjalnie to przypadło do gustu. Inna sprawa, że akurat ten aspekt jest związany z czysto subiektywnymi odczuciami i nie będzie brany pod uwagę przy wystawianiu oceny końcowej.









