ASUS Xonar Phoebus
Sprzęt dla graczy, dźwięk zadowalający audiofila
Adrian Kotowski 5 stycznia 2013, 11:34
Karty dźwiękowe pozostają nieco w cieniu innych komponentów komputerowych. Większość użytkowników zadowala się jakością oferowaną przez zintegrowane na płytach kodeki audio. A te, szczególnie w konstrukcjach z wysokiej półki, oferują naprawdę bardzo dobrą jakość dźwięku. Są jednak i tacy, którzy pragną czegoś więcej. Z myślą o nich powstała "dźwiękówka" Xonar Phoebus, której przyjrzymy się bliżej w dzisiejszej recenzji.
Opakowanie i jego zawartość
ASUS Xonar Phoebus jest obecny na rynku już od jakiegoś czasu, ale nie przebił się na tyle, aby można było mówić, że jest to konstrukcja rozpoznawalna wśród użytkowników komputerów. Nawet gracze, a więc docelowi odbiorcy bohatera naszej dzisiejszej recenzji, raczej go nie kojarzą. A szkoda, bo – jak pokażą nasze testy – jest to produkt bardzo dobry.
Karta dźwiękowa ASUSA dotarła do naszej redakcji zapakowana w średniej wielkości, krwistoczerwone opakowanie charakterystyczne dla całej serii ROG (Republic of Gamers – przyp. red.). Design, poza kolorem, jest raczej wyważony, front pudełka wygląda schludnie i prosto. Producent umieścił na nim najważniejsze informacje o urządzeniu, w tym oczywiście te o zgodności ze standardem Dolby Home Theater v4 czy stosunku sygnału do szumu na poziomie 118 dB. Po części zdradzono nam także, co znajduje się w zestawie z kartą.
Poza Phoebusem użytkownik otrzymuje również:
- instrukcję obsługi,
- płytę ze sterownikami,
- przejściówkę 2x Molex – PCIe 6-pin,
- przejściówkę dźwięku cyfrowego dla kabla TOSLINK.
Ilość i jakość dodatków nie powalają, ale i tak dobrze, że nie zabrakło przejściówek. Inna sprawa, że raczej nieczęsto w zestawach z kartami dźwiękowymi otrzymujemy coś ponad to, co znajduje się w opakowaniu bohatera naszej dzisiejszej recenzji.




