News

Antec VP450P

Budżetowa konstrukcja znanego producenta

Firmy Antec entuzjastom sprzętu komputerowego nie trzeba przedstawiać. Znana jest ona głównie z produkcji obudów i zasilaczy, ale także wentylatorów, systemów chłodzenia oraz innych akcesoriów. Dziś przyjrzymy się bliżej modelowi VP450P, który reprezentuje budżetową serię Anteca. Przekonajmy się, co wyróżnia go spośród innych konstrukcji dostępnych na rynku w identycznym przedziale cenowym.

IMG 8880a

Antec VP450P został umieszczony w stosunkowo niewielkim pudełku, z którego można dowiedzieć się wielu interesujących informacj. Czytamy tu m. in., że zasilacz gwarantuje oddanie 450 W mocy ciągłej bez żadnych kruczków i sztuczek typu podawanie mocy szczytowej (No cheats!) oraz brak zbędnych dodatków (No bells. No whistles. No nonsense.). Z kolei wentylator o średnicy 120 mm ma zapewniać cichą pracę (Quiet computing!). Zaprojektowany w słonecznej Kalifornii produkt posiada również aktywne PFC, które obecnie stanowi standard w niemal wszystkich zasilaczach ATX, może poza absolutnie najniższą półką. Więcej punktów marketingowych znajduje się na bocznej ściance opakowania:

  • Zgodność ze standardem ATX w wersji 2.3.
  • Dwie linie +12 V zapewniają wyższą stabilność systemu – …wyższą niż jedna linia? Bardzo wątpliwe. Podział linii +12 V stosuje się głównie z uwagi na możliwość implementacji zabezpieczeń nadprądowych, które mogą ściśle monitorować natężenie prądu płynącego przez określone złącza i wyłączyć zasilacz, gdy jego wartość stanie się zbyt wysoka. Sam Antec zresztą "wyjaśnia" zysk z wykorzystania więcej niż jednej linii +12 V na swojej stronie "PSU Myths Busted". Słowo "wyjaśnia" ujęto w cudzysłów, ponieważ radzimy jednak podchodzić z rezerwą do informacji tam podanych – nie wszystkie opisane na tej stronie scenariusze są realistyczne.
  • Aktywne PFC podnosi sprawność – nie, aktywne PFC nie podnosi sprawności, przynajmniej w sensie niższych rachunków za prąd. Co najwyżej zmniejsza ono straty na liniach energetycznych, za które końcowy użytkownik jednak przeważnie nie płaci.
  • Wentylator o średnicy 120 mm zapewnia cichą i niezawodną pracę – ironiczne, podana wcześniej strona z mitami na temat zasilaczy twierdzi (całkiem słusznie w tym przypadku), że sam rozmiar wentylatora nie gwarantuje cichej pracy. Zależy to jeszcze od rodzaju łożyska i obrotów, jakie ów wentylator osiąga. Oczywiście nie zabraknie komentarza na temat kultury pracy.
  • Czarne wykończenie ładnie komponuje się z każdym systemem – nawet z jasnymi w środku?
  • Zaimplementowane zabezpieczenia OCP, OVP, SCP, OPP zapobiegają przed uszkodzeniami – chodzi naturalnie o zabezpieczenia nadprądowe, nadnapięciowe, przeciwzwarciowe oraz przeciwprzeciążeniowe.
  • Jedno złącze 8-pin (4 + 4-pin) ATX12V/EPS12V.
  • Jedno złącze 6-pin PCI-Express trudno powiedzieć, by był to jakiś powód do dumy, gdyż Chieftec CTG-500-80P czy XFX Core 450 W (przynajmniej w starszej rewizji) posiadały dwa takie złącza, z czego przynajmniej jedno rodzaju 6 + 2-pin.
  • Certyfikaty bezpieczeństwa: CE, CCC, C-tick TUV, CB, Gost-R.
  • MTBF: 100 000 godzin przypominamy, że MTBF to średni czas pracy i nie ma przełożenia na to, jak długo popracuje konkretny egzemplarz.
  • Spełnia wymóg EUP 2010: 5 Vsb < 1 W.

Zgłoś błąd