News

Test przeglądarek internetowych – wiosna 2011

Sprawdzamy najpopularniejsze programy do przeglądania zasobów internetu

Wojna trwa. Z dalekiego zachodu nadciągają zmodernizowane siły Mozilli i Microsoftu. Google sukcesywnie podbija nowe terytoria za pomocą nieustraszonej i nowoczesnej jednostki Chrome. Natomiast Opera prowadzi walkę podjazdową, czym frustruje wszystkich trzech rywali. Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia? Zapraszamy do zapoznania się z naszym raportem bojowym.

Czasy, w których przeglądarka internetowa miała jedynie wyświetlać strony internetowe, odeszły już do lamusa. Dziś program tego typu powinien potrafić radzić sobie z klipami wideo, zaawansowanymi animacjami, a nawet grami 3D. Mało tego. Większość z nas nie wyobraża już sobie życia bez dostępu do bazy dodatków rozszerzających jej funkcjonalność, wbudowanego czytnika PDF czy funkcji przechowywania osobistych danych w chmurze.

Jeszcze przed kilkoma latami świat zachwycał się Firefoksem 3, który oferował wszystko, co potrzebuje na co dzień internauta. Dziś konkurencja śmieje się w oczy Mozilli. Dotarliśmy bowiem do etapu, w którym przeglądarka internetowa jest pierwszym programem uruchamianym po starcie systemu. Ma działać szybko, niezawodnie i przede wszystkim wydajnie. Nie dziwi zatem zażarta konkurencja, jaka się wywiązała na rynku tych aplikacji. Microsoft, którego produkt do niedawna kojarzył się tylko z przestarzałymi i pełnymi luk rozwiązaniami, zaprezentował właśnie z dumą dziewiątą edycją Internet Explorera. Konkurująca z nim o palmę pierwszeństwa Mozilla po wielu perypetiach i opóźnieniach w końcu wypuściła Firefoksa 4. Tymczasem użytkownicy Google Chrome, którego stabilne wydanie jeszcze w październiku ubiegłego roku było oznaczone numerkiem 6, mogą cieszyć się obecnie wersją dziesiątą. Bez trudu daje się zauważyć, że od niedawna to właśnie kalifornijski gigant dyktuje warunki, a także narzuca dynamikę rozwoju w segmencie przeglądarek internetowych. Internauci to zauważyli. W efekcie Chrome znajduje uznanie coraz większej liczby użytkowników. Świetnie obrazują to statystyki prowadzone przez firmę StatCounter.

Test przeglądarek internetowych

W marcu 2011 przeglądarka Google posiadała 17,37 proc. rynku. W porównaniu z tym samym miesiącem w roku ubiegłym zaliczyła zatem ponad dziesięcioprocentowy wzrost. Tymczasem zarówno Firefox, jak i Internet Explorer w tym czasie traciły. Najwięcej ten ostatni, gdyż jego udziały spadły z 54,44 do 45,11 proc. Produkt Mozilli miał wielkie szczęście. Mimo braku jakiejkolwiek większej aktualizacji przez ostatni rok (premiera wersji 4 nastąpiła dopiero 22 marca) stracił on zaledwie 1,29 proc. i aktualnie korzysta z niego 29,98 proc. internautów. Niewiele zmieniła się sytuacja Opery, która przez ostatni rok przeszła rewolucyjne zmiany w interfejsie, a także doczekała się wielu innowacyjnych rozwiązań. Niestety nie przysporzyło jej to nowych fanów i w efekcie posiada w dalszym ciągu zaledwie 1,97 proc. rynku.

Jak nietrudno się domyślić, nasz test objął właśnie te cztery przeglądarki. Należy przy tym zaznaczyć, że w każdym przypadku badaliśmy ich wersje stabilne. W pierwszej części artykułu przybliżymy Wam kluczowe funkcje oraz nowości, jakie programiści wprowadzili w najnowszych edycjach. Drugi etap to wykresy ilustrujące wyniki popularnych benchmarków oraz naszych własnych testów. Na sam koniec wyłonimy zwycięzcę rywalizacji. Zapraszamy zatem do lektury.

Zgłoś błąd