News

Nvidia GTS 450

Nvidia i udany mainstream?

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Nvidia GTS 450 (karta referencyjna)
Producent: Nvidia
Procesor graficzny: GF106
Zainstalowana pamięć: 1 GB
Rodzaj zainstalowanej pamięci: GDDR5
Częstotliwość taktowania rdzenia: 783 MHz
Częstotliwość taktowania pamięci: 900 MHz (efektywnie 3600 MHz)

Długo przyszło nam czekać na pierwszą kartę graficzną „zielonych” przeznaczoną na rynek mainstream. Choć możemy za taką uznać już GTX 460, to dopiero układy oparte na chipie GF106 są pełnoprawnym przedstawicielem tego segmentu. Czy Nvidia serią GTS 450 przypuści skuteczną ofensywę na rynek wypchany po brzegi kartami ATI/AMD? Przekonajmy się, czy nowe dziecko „zielonych” ma na to szansę. Zapraszamy do recenzji.

Kilka słów tytułem wstępu

Gdy światło dzienne ujrzała seria kart graficznych zbudowanych na rdzeniu GF100, świat entuzjastów sprzętu komputerowego podzielił się na dwie grupy. Pierwszą z nich stanowili ci, którzy wychwalają pod niebiosa nowe układy Nvidii. Drugą - ci, którzy bardzo krytycznie podchodzą do tych produktów. W przypadku chociażby flagowej konstrukcji – karty GTX 480 – wysoka wydajność pociągała za sobą ogromne wręcz zapotrzebowanie na energię elektryczną oraz wysokie temperatury pracy. Także jej cena dla wielu osób była zaporowa. Nic dziwnego więc, że na większości forów internetowych pierwsza wersja Fermi miała opinię drogiej „grzałki”, a film ukazujący gotowanie na jej radiatorze jajka zdobył niemałą popularność w Internecie.

Sytuacja znacznie poprawiła się, gdy Nvidia usprawniła chip GF100 i wypuściła na rynek jego odchudzonego, ale znacznie bardziej dopracowanego brata. GF104 będący sercem kart GTX 460 pozwolił z nadzieją patrzeć w przyszłość firmie z Santa Clara. Świetna wydajność połączona z niewygórowaną ceną oraz imponującymi możliwościami OC były czynnikami, których wszyscy oczekiwaliśmy już po GF100. Późno bo późno, ale dobrze, że usprawnienia znalazły się wreszcie w 460. Wszystko to sprawiło, że z drżeniem serca połączonym z podnieceniem oczekiwaliśmy premiery GTS 450. W końcu z nieukrywaną radością mamy możliwość przedstawić Wam, drodzy Czytelnicy, efekt końcowy pracy inżynierów Nvidii.

Zgłoś błąd