BitDefender Total Security 2011
Chroni i optymalizuje
Tomasz Popielarczyk 20 lutego 2011, 15:09
Firma Softwin już od kilku lat sukcesywnie podbija rynek marką BitDefender. I choć program nie zapisał się jeszcze złotymi literami w segmencie pakietów zabezpieczających czy chociażby w świadomości użytkowników, to stanowi poważną konkurencję dla jego liderów. Postanowiliśmy sprawdzić, czy BitDefender faktycznie ma szansę zatrząść rynkiem i przetestowaliśmy jego najnowszą edycję oznaczoną jako 2011.
Bohaterem naszych testów jest najbardziej rozbudowany pakiet Total Security, który – poza narzędziami zabezpieczającymi – oferuje również moduły kopii zapasowej online oraz optymalizacji i sprzątania systemu. Aspiruje zatem on do miana kompleksowego narzędzia, które nie tylko ma utrzymać od nas jak najdalej wirusy, robaki internetowe i cyberprzestępców, ale również widmo ociężale i powolnie działającego komputera.
W edycji 2011 program został wzbogacony o szereg nowości, które mają usprawnić korzystanie z niego. Należy tutaj przede wszystkim wyróżnić trzy wersje interfejsu, które są dostosowane do poziomu wiedzy i umiejętności komputerowych użytkownika. Oprócz tego producent wprowadził kilka trybów działania programu – m.in. tryb gry, polepszający wydajność działania aplikacji pełnoekranowych czy tryb laptopa, który ma na celu zwiększenie czasu działania urządzenia na baterii. Tegoroczne wydanie ma także cechować się poprawioną wydajnością i mniejszym zapotrzebowaniem na zasoby systemowe.



