Wystartowały beta testy Jagged Alliance Online
Ruszyły długo zapowiadane beta testy gry Jagged Alliance Online, w których uczestniczy także kilku Polaków. Postanowiliśmy sprawdzić, co sądzą o najnowszej odsłonie kultowej serii gier taktycznych.
Co prawda z niemal rocznym opóźnieniem, ale jednak twórcy dotrzymali obietnicy i ruszyli z zamkniętymi beta testami Jagged Alliance Online. W najnowszą odsłonę kultowej serii gier taktyczno-turowych mogą pograć tylko wybrańcy, którzy zostali wylosowani z listy chętnych. Wśród szczęsliwców są także Polacy, którzy na forum portalu Jagged Alliance Center chwalą się swoimi spostrzeżeniami.
Dowiadujemy się od nich między innymi, że choć gra jest darmowa, to pewne jej elementy już nie do końca. Przykładowo: w grze został umieszczony wskaźnik paliwa. Za wszelkie akcje typu: rozpoczęcie misji, leczenie po walce czy ulepszenie budynków trzeba zapłacić paliwem, tak więc koniec z graniem cały dzień, bo po kilku misjach nie można już nic zrobić. Oczywiście, benzynę można uzupełnić za pieniądze... tyle. że te prawdziwe.

Na razie nie wiadomo, czy takie przedmioty, jak bronie czy amunicja będą płatne, jednak pewnym jest, że najemnicy nie będą darmowi. Fanów ucieszy fakt, że pozostały postacie znane z JA2, takie jak Shadow, Ivan czy Magic, ale można ich zwerbować tylko na 3 dni. Po upływie tego czasu trzeba opłacić przedłużenie kontraktu.
Zmianom uległa organizacja I.M.P., która w poprzedniej odsłonie pozwalała na stworzenie unikalnego najemnika. W Jagged Alliance Online ogranicza się to do wpisania imienia, nazwiska, ksywy oraz wybrania wyglądu. Przebudowie uległ również system zdobywania doświadczenia. Żołnierze nie otrzymują już punktów w czasie misji do umiejętności, której aktualnie używali, lecz ogólne punkty, które na koniec misji gracz może przydzielić wedle własnego uznania.
Nie wiemy, ile mają potrwać beta testy, jednak możecie być pewni, że będziemy Was informowali o rozwoju wydarzeń.



