W PlayStation 4 nie będzie wstecznej kompatybilności
Microsoft na swojej konferencji podczas targów E3 zapowiedział, że Xbox One posiadał będzie wsteczną kompatybilność. Była to odpowiedź na prośby użytkowników, którzy chcieli mieć możliwość grania w zakupione wcześniej tytuły na nowej konsoli. A co z PS4 od Sony?
Jim Ryan - CEO europejskiego PlayStation – zapowiedział, że producent konsol nie planuje wprowadzenia podobnej funkcji u siebie. Ryan skomentował ostatnie ogłoszenie Xbox jako nie do końca jasne, podchodząc do całej kwestii dość sceptycznie. Sprawa została skomentowana tymi słowami:
„Niestety na świecie nie ma wystarczającej liczby inżynierów oprogramowania, aby zrobić wszystko dla wszystkich. Każdy właściciel platformy musi dokonywać wyborów. My dokonaliśmy takiego, a oni (Microsoft) innego. Ich wybór jest całkowicie uzasadniony, nasz również. W pewien sposób to dobrze, że pomiędzy dwoma platformami istnieją jakieś różnice. To użytkownicy będą decydować, które rozwiązanie pasuje im najbardziej”.
Ryan dodał również, że Sony ma doświadczenie w kwestii wstecznej kompatybilności. PS3 była przecież kompatybilna z PS2. Według niego jest to pożądana funkcjonalność, jednak dość rzadko używana. Potwierdzono jednak, że Sony zamierza inwestować w aktualizacje takiego oprogramowania jak np. SharePlay, które umożliwia posiadaczom PlayStation 4 dzielenie się posiadanymi na wyłączność tytułami bez pobierania żadnych plików (usługa działa za pomocą technologii strumieniowania obrazu).
Jak widać Sony jest zadowolone ze swojego podejścia, jednocześnie nie narzucając nikomu swojego punktu widzenia.



