Twórcy H1Z1 zbanowali 25 tys. cheaterów
Twórcy gier online i uczciwi gracze nie lubią cheaterów i nie ma im się co dziwić – w końcu tacy ludzie ze stricte egoistycznych pobudek psują całą istotę dobrej zabawy. Na szczęście oszustom zwykle dostęp do poszczególnych tytułów szybko się odcina – tym razem 25 tys. banów posypało się na serwerach H1Z1.
Szef studia Daybreak Game Company, John Smedley, poinformował na swoim oficjalnym Twitterze o kampanii przeciwko cheaterom i stronom internetowym, które dostarczają im informacji i narzędzi do łamania reguł.
„Jako dumny gracz czuję obrzydzenie wobec tego typu witryn – musimy je wspólnymi siłami zdjąć z eteru” – napisał. W innym poście dodał: „Myślicie, że nie wiemy o tych karaluchach? Wiemy. Będziemy nieustępliwi i to na forum publicznym. Walić nie prowokowanie ich”.
Jak zatem widać, Smedley ma dość rygorystyczne poglądy jeśli chodzi o cheatowanie. Do tej pory firma zbanowała 25 tysięcy kont i prawdopodobnie będzie ich jeszcze więcej. Na Twitterze od razu pojawiły się głosy, że twórcy H1Z1 dają doskonały przykład innym w kwestii tego, jak powinno się postępować z oszustami.
Co ciekawe, niektórzy po otrzymaniu bana pisali do Daybreak Game Company z przeprosinami i prośbą o przywrócenie możliwości grania. Taka opcja rzeczywiście istnieje, ale twórcy H1Z1 żadają publicznych przeprosin na YouTubie. To bardzo interesująca inicjatywa, która, miejmy nadzieję, uświadomi co poniektórym cheaterom, że wcale nie są tacy anonimowi...





