TressFX to jeszcze nie koniec – nadchodzi PecksFX
Ostatnie tygodnie są dla działu kart graficznych AMD bardzo dobre. Rozgłos zdobyty przy okazji premiery gry Tomb Raider wykorzystującej technologię TressFX oraz nowa edycja programu Never Settle zrobiły całkiem dobre wrażenie zarówno na prasie, jak i na użytkownikach. Jak się okazuje to nie koniec ofensywy czerwonych.
Technologia TressFX symulująca naturalny wygląd włosów nowej Lary Croft już przed premierą Tomb Raidera zapowiadała się obiecująco. Jej wprowadzenie jest niewątpliwym sukcesem AMD i delikatnym prztyczkiem w nos Nvidii. Jak się okazało, nieostatnim.
AMD zapowiedziało wprowadzenie technologii PecksFX pozwalającej na symulację do 500 latających niezależnie od siebie ptaków. Co ciekawe, nowy "bajer" od czerwonych kolejny raz znajdzie się w jednej z największych marek wśród gier AAA – zapowiedzianym niedawno Battlefield 4. Na poniższym wideo możecie zobaczyć, jak PecksFX prezentuje się w czasie rozgrywki (ok. 6 minuty).
Wydaje się, że to jeszcze nie koniec prezentacji nowych technologii AMD – firma w końcu przygotowuje się powoli do premier nowych konsol, opartych w całości na podzespołach czerwonych. Daje to amerykańskiej firmie wiele możliwości, choć ta twierdzi, że nie chce zamykać się na konkurencję – w końcu TressFX działa także na kartach Nvidii.


