News

Styx: Shards of Darkness - nadchodzi "nowa" skradanka

Spece z francuskiej ekipy Cyanide Studio zdecydowali się wreszcie zapowiedzieć następcę udanej skradanki z 2014 roku, czyli gry Styx: Master of Shadows. Nadchodząca odsłona otrzyma tytuł Shards of Darkness i trafi na rynek już w przyszłym roku.

Przez ostatnie lata skradanki - nieco paradoksalnie - zeszły w cień branży gier. Producenci skupili się na tworzeniu tytułów pełnych akcji oraz wszelkiej maści symulatorów, powoli tworząc rynkową lukę, a tym samym zapotrzebowanie na jej wypełnienie. Nic więc zatem dziwnego, że gdy pod koniec zeszłego roku do graczy trafiła produkcja Styx: Master of Shadows od francuskiego studia Cyanide, wielu fanów tego typu rozrywki z miłą chęcią powróciło do korzeni gatunku. Jak się okazuje, zainteresowanie tytułem na tyle spodobało się wydającej grę firmie Focus Home Interactive, że zdecydowała się ona na kontynuację serii i to z jeszcze większym rozmachem.

Styx

Dokładnie tak - Styx: Shards of Darkness ma otrzymać lepsze zaplecze techniczne oraz finansowe. Zapowiedziana właśnie przez wydawców gra zostanie opracowania w oparciu o silnik Unreal Engine 4 oraz otrzyma bardziej elastyczny budżet, co powinno pozwolić na stworzenie znacznie ambitniejszej produkcji niż w przypadku pierwowzoru. Twórcy chcą skupić się przede wszystkim na poprawie mechaniki rozgrywki, eliminacji wszelkich błędów, za które krytykowano Master of Shadows, a także rozbudowaniu rozgrywki o dodatkowe poziomy i osiągnięcia. Nie bez znaczenia dla fanów skradanek pozostaną również możliwości głównego bohatera, który będzie mógł teraz wspinać się po linach czy też zjeżdżać po nich na swoim nożu. Nowa odsłona goblina-skrytobójcy ma trafić na sklepowe półki w 2016 roku w wersjach przeznaczonych na komputery osobiste oraz konsole playStation 4 i Xbox One.

Zgłoś błąd