News

Płatne modyfikacje na Steam wzbudzają spore kontrowersje

W piątek w życie weszły płatne modyfikacje w Steam Workshop. Moderatorzy z pewnością mają powody do radości, w końcu przecież będą mogli zarabiać na swojej pracy. Warto jednak zwrócić uwagę na regulamin dostarczony przez właściciela platformy, czyli firmę Valve.

Do tej pory wszystkie publikowane materiały były dostępne od razu po zasubskrybowaniu tematu, a deweloperzy pracujący nad dodatkami zdobywali jedynie popularność i uznanie. Valve zdecydował się jednak wprowadzić parę zmian w tej kwestii. Płatne modyfikacje będą jak na razie dostępne wyłącznie dla gry The Elder Scrolls V: Skyrim, ale z pewnością w ciągu najbliższych tygodniu dołączą do tego systemu kolejne tytuły. Moderzy uzyskają kilka możliwości ustalania cen: dodatek za darmo, za ustaloną cenę lub za kwotę wybraną przez klienta (z kwotą minimalną). Osoba publikująca dodatek otrzyma  25% jego ceny, a reszta trafi do Valve oraz twórców gry. Każdy klient ma też 24 godziny na zwrócenie moda i odzyskanie wydanych pieniędzy.

steaaam

W sieci pojawiają się jednak niestety doniesienia, jakoby w przypadku dodatków dostępnych za pieniądze prawa do modyfikacji przechodziły na platformę Steam. W takim przypadku może okazać się, że nasz dodatek zostanie bez naszej wiedzy wykorzystany w wybranej grze, a my nic za to nie dostaniemy. Na razie pozostaje poczekać i zobaczyć, jaką popularność zdobędą płatne modyfikacje w Steam Workshop.

Zgłoś błąd