News

Nowy interfejs Gmaila dla wszystkich

Jakiś czas temu Google udostępnił motyw "Preview" dla Gmaila, który był namiastką zmian, jakie czekają usługę w przyszłości. W końcu się one ziściły i nowego Gmaila otrzymali wszyscy użytkownicy.

Nowa wersja usługi została w znacznej mierze oparta na skórce, którą swego czasu Google udostępnił w dwóch wersjach - normalnej i zwartej. Teraz dochodzi do nich jeszcze widok kompaktowy, a wszystkie trzy opcje widoku znajdziemy pod przyciskiem trybika. Dzięki temu przełączanie pomiędzy różnymi wersjami nimi, w zależności od potrzeb, ma przebiegać sprawniej.

Nowy Gmail - interfejs

Zmiany zauważymy też na bocznym panelu nawigacyjnym. Popularne widżety, które niegdyś go wypełniały, teraz można aktywować za pomocą przycisków przy dolnej krawędzi. W efekcie w danym momencie na ekranie mamy tylko jeden element - czat, formularz zaproszania, kalendarz lub inny. Co więcej, rozmiar widżetów można dowolnie skalować.

Nowy Gmail - panel boczny

Zminimalizowano także belkę nawigacyjną, która już nie przytłacza pokaźną liczbą przycisków, które nierzadko nie mieściły się nawet w jednej linii. Teraz są zaledwie cztery (plus strzałki do przełączania stron), a na każdym - zamiast napisu - zobaczymy charakterystyczną ikonkę.

Google usprawnił również wyszukiwanie. Po kliknięciu małej strzałki w oknie wpisywania hasła zobaczymy rozbudowany formularz pozwalający na dokładniejsze sprecyzowanie swoich oczekiwań.

Nowy Gmail - wyszukiwarka

Więcej o nowościach w Gmailu opowie Wam pracownik Google na poniższym klipie wideo.

Zdaniem autora

Używam Gmaila już od wielu lat i nie znam drugiej tak funkcjonalnej i spełniającej moje oczekiwania skrzynki pocztowej. Ostatnie zmiany sprawiły, że codzienne przeglądanie maili jest jeszcze przyjemniejsze. Oczywiście nie obeszło się bez wpadek - nadal nie mogę wyłączyć czatu i zaproszeń, które zwyczajnie są dla mnie zbędne. Cenię sobie minimalizm i nie chcę, żeby mi ktoś narzucał, z czego mam korzystać. Tymczasem Google nadal wciska na siłę swój system komunikacji. Choć z drugiej strony - jeśli więcej moich znajomych zacznie korzystać z Google+ - może GTalk okaże się przydatny?

Zgłoś błąd