Największy producent spamu na Facebooku zatrzymany
Sanford Wallace, któremu media nadały przydomek "król spamu", oddał się w ręce policji po tym, jak oskarżono go o rozesłanie na Facebooku 27 mln wiadomości zawierających niechciane treści reklamowe.
Wallace'owi postawiono łącznie 11 zarzutów, wśród są: próba oszustwa i zakłócenie działania sieci informatycznej. Cyberprzestępca opracował narzędzie, dzięki któremu ominął zabezpieczenia Facebooka i mógł wysłać dowolną liczbę wiadomości do innych użytkowników. W ich treści znajdował się adres do strony, na której umieszczono spreparowany formularz logowania i reklamy będące źródłem dochodów hakera. Internauci podawali w nim swoje adresy e-mail i hasła do portalu. Wkrótce potem Wallace wykorzystał ich konta do dalszego rozsyłania niechcianych wiadomości i tak proceder zataczał coraz większe kręgi.
Władze przypuszczają, że w ciągu roku Stanford Wallace zdobył w ten sposób dane do ponad 500 tys. kont na Facebooku. Co ciekawe, sąd za podobne wykroczenia już wcześniej zakazał mu dostępu do MySpace'a i Facebooka. Tym razem cyberprzestępcy grozi jednak kilkanaście lat więzienia.


