Lionsgate wyprodukuje film na podstawie polskiej gry Dead Island
Techland podpisał umowę z Lionsgate na produkcję filmu na podstawie Dead Island. Póki co nie znamy szczegółów, wiemy jednak, że jego forma ma być podobna do popularnego zwiastuna gry.
Pół roku temu, kiedy zwiastun Dead Island osiągnał ogromną popularność, doszły nas pogłoski, że branża filmowa zaczęła interesować się tą marką. Ponoć do Techlandu przyjechali nawet producenci z Holywood, co później potwierdzili przedstawiciele firmy, lecz jak powiedzieli - chcą wybrać mądrze. I wygląda na to, że umowa została już podpisana. Film Dead Island zostanie wyprodukowany przez Lionsgate, które ma w swoim dorobku takie filmy, jak Piła czy ostatnio The Expendables (Niezniszczalni) z Sylvestrem Stallone w roli głównej.
Fani gier mogą odetchnąć z ulgą - reżyserem nie będzie Uwe Boll. Póki co wiemy tylko, że szefem projektu będzie Sean Daniel, który ma na swoim koncie Mumię czy Tombstone. Niestety nie wiemy, czy film będzie wiernie odtwarzał sceny z gry, czy może będzie tylko luźnym nawiązaniem. Ta druga możliwość jest bardziej prawdopodobna, gdyż twórcy chcą inspirację czerpać przede wszystkim ze zwiastunu i, podobnie jak w nim, wydarzenia mają być przedstawiane od końca.
Jeśli jakimś cudem nie oglądaliście wspomnianego trailera, to poniżej macie okazję nadrobić tę zaległość.


